REKLAMA
REKLAMA

Endrick nie składa broni

Brazylijczyk jest jedynym zawodnikiem spośród dostępnych do gry, który nie wybiegł jeszcze na murawę w tym sezonie. Napastnik ciężko pracuje, aby zasłużyć na minuty u Xabiego Alonso.
REKLAMA
REKLAMA
Endrick nie składa broni
Endrick. (fot. Getty Images)

W Realu Madryt Xabiego Alonso wszystko funkcjonuje jak w szwajcarskim zegarku. Nowy trener Królewskich w pełni wierzy w każdego zawodnika w swojej kadrze i jest świadomy, że przy tak wymagającym kalendarzu, prędzej czy później rotacje będą niezbędne. Każdy dostanie swoją szansę, a dziennik AS przypomina, że w obecnym sezonie swoje minuty dostali prawie wszyscy gracze z pola, którzy są dostępni do gry. Nie licząc kontuzjowanego Mendy'ego, jedynie Endrick wciąż czeka na swój debiut w bieżącej kampanii. 

Warto przy tym podkreślić, że na ten moment Brazylijczyk znalazł się w kadrze tylko na dwa spotkania, ponieważ do zeszłego tygodnia wracał do pełni zdrowia po urazie, którego nabawił się w majowej potyczce z Sevillą. Xabi Alonso nie zapomina jednak o młodym napastniku i wkrótce da mu szansę, dodaje hiszpański dziennik.

REKLAMA
REKLAMA

Po świetnych występach Gonzalo Garcíi na Klubowym Mundialu, w mediach zaczęła się dyskusja na temat tego, czy Endrick powinien zostać w Madrycie, czy też udać się na wypożyczenie. 19-latek wierzy jednak w swój potencjał i nie myślał o zmianie otoczenia. Każdego dnia ciężko pracuje, by przekonać do siebie szkoleniowca i udowodnić, że jest gotowy. 

AS podkreśla, że w poprzednim sezonie nie dostał wielu szans u Ancelottiego, bo łącznie rozegrał tylko 847 minut. W Lidze Mistrzów wyszedł w podstawowym składzie tylko raz. W La Lidze z kolei od pierwszej minuty zagrał trzy razy, a w Pucharze Króla – cztery. Tylko raz miał okazję rozegrać pełne 90 minut i było to pucharowym starciu z Minerą. Mimo ograniczonego czasu na boisku zdobył siedem bramek i zaliczył asystę. Endrick wierzy, że Xabi zaufa mu w większym stopniu niż Włoch. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA