REKLAMA
REKLAMA

Mbappé do Fede: Nie możemy grać tylko środkiem, musimy widzieć więcej

Program El Día Después w telewizji Movistar+ pokazał kulisy meczu Realu Madryt z Mallorcą. Przedstawiamy ich pełne tłumaczenie.
REKLAMA
REKLAMA
Mbappé do Fede: Nie możemy grać tylko środkiem, musimy widzieć więcej
Kylian Mbappé. (fot. Getty Images)
YouTube
https://www.youtube.com/embed/dZfPMoYO7JU?si=nuuD0aNVe7h2mNRi

Po załadowaniu tej treści Twoje dane mogą trafić na serwery zewnętrznej firmy.

Co się stanie po załadowaniu?

YouTube otrzyma Twój adres IP i informacje o przeglądarce, może też zapisać własne pliki cookie i przetwarzać dane poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Stałą zgodę wycofasz w ustawieniach.

Więcej o prywatności

[od znacznika czasowego 0:05] Kylian podchodzi do Fede i mówi: „Nie możemy grać tylko środkiem, musimy widzieć więcej”. Kylian zagaduje też José Maríę: „Idź to sprawdzić”. Przyjaciele, zbytnie wytężanie wzroku bywa brzemienne w skutki. Wszystko zaczyna się, gdy pośród chaosu asystent sędziego widzi, jak Kylian rusza, a Bernabéu szaleje.

REKLAMA
REKLAMA

[0:27] Wkrótce coś się dzieje – o włos, naprawdę o włos. To spalony i to nakręca jednego z zawodników, który zaczyna krzyczeć: „Dawaj, dawaj, dawaj!”. Nadchodzą trudniejsze chwile i rozmowy. Najpierw jeden z rywali go przytrzymuje, więc Kylian domaga się faulu. Na domiar złego trafia Muriqi, a potem Leo Román zaczyna grać na czas.

[0:53] – No już, człowieku. – Ktoś przy linii zaczyna tracić cierpliwość. Xabi zbiera swoich i daje odprawę. Tymczasem Arda śmieje się z Viníciusem, a trener, widząc to, tłumaczy: „Arda, za nisko, za nisko. Wyjdźcie, nie mogą nas wcisnąć. Musimy wyjść”. Gdy tylko się rozchodzą, Kylian chce pogadać z Fede: „Nie możemy grać tylko środkiem, musimy widzieć więcej”.

[1:18] A José María chce pogadać z Kylianem i mówi mu coś, po czym ten robi minę: „Co jest?” – „Nie, nie jest dobrze”. Gdy przechodzi obok, Vinícius też dorzuca swoje trzy grosze i wszyscy jeszcze mocniej się nakręcają. Przed przerwą, bez znieczulenia, Real Madryt zada dwa ciosy.

[1:39] Przez kilka sekund będą trzy, ale po dokładnym obejrzeniu miny się zmieniają. – Nie… Czyj? Wiadomość rozchodzi się błyskawicznie: Kylian był na spalonym. Trzeba jednak jeszcze raz dobrze się przyjrzeć. Po akcji Franco nadchodzi „oj!”, a potem gol Ardy, eksplozja radości – do chwili, gdy José María z lekkim podejrzeniem pyta:
– You touch the ball with the arm?
– No.

REKLAMA
REKLAMA

[2:18] Młody Turek robi niewinną minę, ale kolega daje mu jasno do zrozumienia coś w stylu: „Jeśli dotknąłeś, to gola nie będzie”. Kylian chce rozwiać wątpliwości i mówi do José Maríi: „Idź to sprawdzić, idź to sprawdzić”. A Muriqi naciska: „Pójdziesz to obejrzeć – to nie prośba”. Najlepiej, żeby to on poszedł obejrzeć.

[2:42] Nie wie jeszcze, że po obejrzeniu powtórki José María powie Ardzie, a jego desperackiej bramce: Is no goal. Okay. No, no goal is handball. Bo w życiu czasem dokładne przyjrzenie się ma konsekwencje.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (27)

REKLAMA