Wszystkie drogi zaczynają się na Di Stéfano. Także ta w Primera Federación, która otwiera sezon meczem inauguracyjnym Castilla – Lugo. I ta Arbeloi, który po „bardzo udanym” – jak sam mówi – okresie przygotowawczym zadebiutuje oficjalnie na ławce trenerskiej. Szkoleniowiec przejmuje stery po zakończonej erze Raúla, który w sześciu sezonach utrzymywał Castillę w górnej połowie tabeli i dwukrotnie grał w barażach o awans, dwa lata temu ocierając się o sukces w starciu z Eldense.
Na coraz bardziej konkurencyjnym i wymagającym trzecim poziomie rozgrywkowym – świadczy o tym Barça B, która wylądowała w Segunda Federación – awans do drugiej ligi pozostaje odwiecznym marzeniem Castilli. Tym samym, które Arbeloa zrealizował jako piłkarz dwadzieścia lat temu. „Mówiłem chłopakom, jak pięknie jest być w szatni, w której wszyscy są przyjaciółmi i mają wspólny cel” – powiedział w Real Madrid TV.
To przyjaciele… i jednocześnie wychowankowie Arbeloi. Pod jego wodzą do zespołu przeskoczyli z Juvenilu Fortea, Lamini, Cestero, Aguado, Valdepeñas i spółka, choć część z nich już wcześniej regularnie grała u Raúla. Najmłodsza kadra z obu grup została wzmocniona przez Rachada Fettala (pozyskany z Almeríi) oraz Thiago Pitarcha – największą sensację La Fábriki podczas przygotowań pierwszej drużyny, który jak na razie nie wypada z kadr meczowych Xabiego Alonso.
Perspektywa pierwszej drużyny to jedna z „marchewek”, którymi Arbeloa może motywować swoich zawodników. Xabi pokazał, że liczy się z akademią: jest przykład Thiago, a także awans Gonzalo, po którym zostaje luka 25 goli – do zapełnienia przez Rachada, Zúñigę, Yáñeza i resztę.
Po drugiej stronie stoi całkowicie przebudowane Lugo, które startuje z celem powrotu do Segunda i przyjeżdża z doświadczonym Lago Juniorem jako największym zagrożeniem. Spotkanie będzie też debiutem systemu Video Support (VS), czyli czegoś w rodzaju „odchudzonego VAR-u”, który w tym sezonie trafił do tej kategorii.
Trener Castilli mówił w klubowych mediach przed oficjalnym debiutem: „Jesteśmy bardzo podekscytowani i mamy ogromny głód gry po sześciu znakomitych tygodniach okresu przygotowawczego, które wiele nam dały”. Dodał: „Nasi zawodnicy już zdają sobie sprawę z tego, co ich czeka – z wymagań, trudności i bardzo wysokiego poziomu w tej lidze”.
Arbeloa ma do dyspozycji „kadrę z ogromnym talentem, olbrzymimi umiejętnościami technicznymi i, rzecz jasna, bardzo młodą. To szeroki skład, po dwóch zawodników na pozycję, na bardzo wysokim poziomie. Jestem bardzo zadowolony z piłkarzy, których mam w tej chwili”.
Castilla trafiła do grupy 1 z zespołami z północnego zachodu oraz z Teneryfy. Arbeloa ocenia to tak: „Gdy przypadła nam zmiana do grupy 1 [w zeszłym roku Castilla grała w grupie 2, południowej], pomyślałem, że może to być pozytywne dla tych, którzy są tu od roku czy dwóch. W ubiegłym sezonie z czterech drużyn, które awansowały do Segunda División, trzy były z grupy północnej. To pokazuje, jak duże są tu wymagania i jak wyrównana będzie rywalizacja. Zaczynamy od Lugo i Racingu de Ferrol – to dwa zespoły, które na pewno będą w czołówce. Racing grał w zeszłym sezonie w Segunda, Lugo dwa lata temu; mają z przodu piłkarzy, którzy potrafią zrobić różnicę i mają ogromny bagaż doświadczeń. To ekscytujące wyzwanie”.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 19:15. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji z tego spotkania.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się