REKLAMA
REKLAMA

Mbappé otwiera sezon na czele klasyfikacji dryblerów

Francuz otworzył sezon na czele tabeli dryblerów. MARCA stwierdza, że w meczu z Osasuną wyglądał jak swoja najlepsza wersja sprzed lat.
REKLAMA
REKLAMA
Mbappé otwiera sezon na czele klasyfikacji dryblerów
Kylian Mbappé w meczu z Osasuną. (fot. Getty Images)

Kiedy Kylian Mbappé przed laty przedstawiał się Europie, to wszyscy wskazywali na jego szybkość i łatwość w przechodzeniu rywali. Z upływem lat jego charakterystyka zmieniała się z powodu różnych roli w swoich drużynach, a także zmienianiu stylu gry, w tym przejścia ze skrzydła na środek ataku. W ostatnim sezonie w Madrycie Francuz był już bardziej napastnikiem skupionym na finalizowaniu akcji.

Teraz erę Xabiego Alonso rozpoczyna z dużą swobodą w grze. Wśród podstaw stylu Baska jest zajmowanie przestrzeni, ale nie zawsze daną strefę musi zajmować ten sam piłkarz. Najlepszym przykładem tego założenia w ofensywie w meczu z Osasuną był właśnie Mbappé, który pojawiał się na całej szerokości boiska. Gdy do tego doszła lekkość i pewność siebie, nagle obejrzeliśmy Francuza, który pokonywał kolejnych rywali z dużą łatwością. Co najważniejsze, to też jego indywidualna akcja i zwód przyniosły karnego, którego on sam wykorzystał i dał zespołowi zwycięstwo.

REKLAMA
REKLAMA

MARCA wskazuje, że na 26-latek skutecznie wykonał 8 drybling na 12 wykonanych prób i otworzył sezon ligowy na czele klasyfikacji dryblerów La Ligi obok Nico Williamsa z Athleticu (także 8 skutecznych dryblingów, ale na 14 prób). Trzeci w tabeli jest Lamine Yamal z wynikiem 6/10. W Realu Madryt poza tym po 1 skutecznym dryblingu zaliczyli jedynie Vinícius i Franco Mastantuono.

Sam Kylian po meczu skomentował: „Czuję się bardzo dobrze, ale najważniejsze zawsze jest pomaganie zespołowi w ofensywie i defensywie, to reszta się ułoży. Myślę, że jeśli jestem dobrym duchem, by pomagać drużynie, to reszta ułoży się dobrze i będziemy wygrywać mecze”.

Z kolei Xabi Alonso pytany o wyraźnie zmotywowanego Mbappé odpowiedział: „Myślę, że Kylian po pierwszym sezonie, w którym zrobił wiele dobrych rzeczy, chce więcej. Nie wiem, czy chodzi o numer, czy może jego ambicję, by wygrywać. Czuć jednak, że on chce mieć większy wkład indywidualny, drużynowy i inspirować wszystkich dookoła. Jeśli pomaga mu w tym numer, to fantastycznie, ale faktycznie czuć te chęci Kyliana. Widać je w naszej codzienności i dzisiaj on generował te trochę bardziej wyróżniające się akcje. On zawsze je ma i one są decydujące”.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA