„W minucie 90+4 zawodnik (23) Bretones Cruz Abel został wyrzucony z boiska z następującego powodu: uderzenie przeciwnika ramieniem w twarz, z użyciem nadmiernej siły, co uniemożliwiło temu ostatniemu uwolnienie się od krycia, gdy piłka była w grze”, opisał sędzia Adrián Cordero Vega sytuację w końcówki meczu, w której wyrzucił zawodnika Osasuny z boiska.
Komitet Dyscyplinarny po zakończeniu 1. kolejki zajął się sprawami dyscyplinarnymi i zachowanie Bretonesa ocenił w ramach przepisu o brutalności poza grą. Dla przykładu, czerwona kartka dla Vedata Muriqiego z Mallorki za atak korkami na twarz bramkarza Joana Garcíi z Barcelony przyniosła napastnikowi jeden mecz zawieszenia, bo uznano to za brutalność przy zdarzeniu w grze bez doprowadzenia do kontuzji przeciwnika.
Osasuna przesłała Komitetowi wniosek o anulowanie kary z powodu błędu w opisie akcji przez sędziego, ale organ ocenił, że klub nie przedstawił żadnego dowodu na swoją korzyść. Przy tym należy podkreślić, że w Hiszpanii opis sędziego w protokole jest uznawany prawnie za prawdę absolutną, chyba że zaskarżający przedstawi wyraźny dowód na popełnienie błędu.
Tu rywale Królewskich byli w praktyce bez szans, bo już w trakcie transmisji zabrakło kamer nakierowanych na akcję i uniemożliwiło to przedstawienie powtórki ze zbliżeniem. Decyzję o czerwonej kartce tak naprawdę podjęli czwarty arbiter i asystent liniowy, przy których doszło do starcia Bretonesa z Gonzalo. Sędzia główny stał do akcji plecami i zaufał swoim pomocnikom. Niektóre media dodatkowo twierdzą, że VAR nawet nie wszedł w faktyczną ocenę sytuacji, bo też nie znalazł powtórki, która pokazałaby dobrze to zdarzenie i w efekcie potencjalnie potwierdziłaby błąd w ocenie sytuacji na boisku.
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się