REKLAMA
REKLAMA

ESPN: Rozmowy ws. nowej umowy Viníciusa utknęły w martwym punkcie

ESPN przy połączeniu informacji swoich brazylijskich i amerykańskich oddziałów przekazuje, że rozmowy w sprawie nowej umowy atakującego są wstrzymane, bo nie ma nawet zbliżenia między propozycjami obu stron.
REKLAMA
REKLAMA
ESPN: Rozmowy ws. nowej umowy Viníciusa utknęły w martwym punkcie
Vinícius. (fot. Getty Images)

Negocjacje między Realem Madryt a Viníciusem w sprawie przedłużenia wygasającej w 2027 roku umowy utknęły w martwym punkcie, potwierdza ESPN na swoich portalach w Brazylii i Stanach Zjednoczonych. To źródło informuje, że przedstawiciele piłkarza oczekiwali otrzymania 20 milionów euro netto rocznie w ramach pensji podstawowej i kolejnych 10 milionów euro w ramach możliwych bonusów. Królewscy tymczasem zaproponowali zawodnikowi kontrakt z kwotą bez 10-milionowych bonusów. Obecnie z premiami gracz może zarobić rocznie około 17 milionów euro netto.

To doprowadziło otoczenie Brazylijczyka – na czele z agentem Fredem Peną oraz doradcą Thássilo Soaresem – do decyzji o odrzuceniu propozycji klubu. Teraz strategia obozu zakłada obserwację sytuacji w sezonie, szczególnie pod względem znaczenia Viniego dla nowego trenera Xabiego Alonso.

REKLAMA
REKLAMA

W tym aspekcie ESPN podkreśla, że już w półfinałowym starciu z Paris Saint-Germain na Klubowym Mundialu wiele źródeł wskazywało, że szkoleniowiec chciał zostawić Viniego poza składem i zagrać na dwóch napastników z Gonzalo i Kylianem Mbappé, ale kontuzja Trenta Alexandra-Arnolda ostatecznie doprowadziła go do decyzji o pozostawieniu Brazylijczyka w składzie.

Dodano, że wobec zagrożenia ofertą z Arabii Saudyjskiej klub rozpoczął rozmowy w sprawie nowej umowy już w lutym i Królewscy prowadzili z graczem negocjacje o podpisaniu kontraktu do 2030 roku. Otoczenie Viniego wskazuje, że Saudyjczycy nie kontaktowali się z nimi od grudnia i na dzisiaj nie ma tematu takiego transferu.

Poza tym przedstawiciele 25-latka są zmartwieni presją, jaką wokół piłkarza generują madryckie media. Pojawiły się obawy, że informacje w sprawie nowej umowy Brazylijczyka odbija się negatywnie na opinii fanów na jego temat.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (60)

REKLAMA