Angola odniosła drugie zwycięstwo w fazie grupowej Afrobasketu. Tym razem miała większe problemy niż w starciu z Libią. Gwinea z Alphą Diallo (zawodnik AS Monaco) na czele była w stanie stawić czoła gospodarzom w pierwszej połowie rywalizacji. Trzecia i czwarta kwarta należała jednak do Angoli, która będzie mogła przypieczętować zajęcie pierwszego miejsca w grupie w meczu z Sudanem Południowym.
Najlepszym zawodnikiem spotkania został Bruno Fernando. Zawodnik Realu Madryt przebywał na parkiecie niecałe 22 minuty. W tym czasie zdobył 14 punktów, ale był absolutnie kluczowy w walce pod tablicami. Zebrał aż 14 piłek, w tym 6 w ofensywie. To drugi bardzo dobry występ Bruno na tym turnieju.
Angola jest jednym z głównych faworytów do wygrania Afrobasketu. Jest gospodarzem tegorocznego turnieju i jednocześnie najbardziej utytułowanym zespołem. Wygrywała te rozgrywki aż 11 razy. Dla porównania drudzy w tym zestawieniu Egipt i Senegal mają po 5 zwycięstw na koncie. Jednak trzy ostatnie edycje kończyły się zwycięstwami innych drużyn, więc teraz Angola chce wrócić na tron.
68 – Gwinea (18+16+19+15): Boum (6), Kaba (12), Sylla (8), Drame (4), Diakité (14), Doumbia (0), Diallo (24), Touré (-), Keita (0), Doumbouya (0), Condé (0), Queta (-).
84 – Angola (18+15+27+24): Dundão (13), Fernando (14), Bango (3), Valente (9), Machi (2), Francisco (2), Miguel (14), Gonçalves (4), Fernandes (0), Gakou (8), Sousa (9), Kokila (6).
| Afrobasket – Grupa C | ||||
|---|---|---|---|---|
| Lp. | Drużyna | Zwycięstwa | Porażki | Bilans punktów |
| 1. | Angola | 2 | 0 | 169:121 |
| 2. | Gwinea | 1 | 1 | 156:164 |
| 3. | Sudan Południowy | 1 | 1 | 195:140 |
| 4. | Libia | 0 | 2 | 105:200 |
Następne mecze:
- 16 sierpnia, 17:00: Gwinea – Libia
- 16 sierpnia, 20:00: Angola – Sudan Południowy
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się