– Stuttgart był opcją, która najlepiej pasowała do tego, czego chciałem… To wielki klub, który od początku okazywał wielkie zaufanie wobec mojej osoby. Niełatwo jest opuścić miejsce, które przez siedem lat było twoim domem i odejść do kraju z zupełnie innymi kulturą i językiem. Opuszczenie Realu Madryt było najtrudniejszą decyzją w mojej karierze. Ale życie składa się z podchodzenia do nowych wyzwań, z prób codziennego pokonywania swoich granic… I to było najlepsze miejsce dla mnie.
– Cele zespołowe? Chcemy po prostu rywalizować i starać się poprawiać z każdym kolejnym weekendem, aby móc aspirować o wszystko. Superpuchar Niemiec z Bayernem Monachium? To byłoby niesamowite móc zdobyć tytuł tuż po przyjściu tutaj, ale my planujemy iść po wszystko.
– Szczególne momenty w Realu Madryt? Na pewno debiuty w Copa del Rey i w La Lidze oraz pożegnania Luki Modricia i Carlo Ancelottiego. To był przywilej móc być tak blisko tego historycznego momentu. Zawsze będę dobrze wspominał wszystkich trenerów, którzy naznaczyli mój pobyt w Realu Madryt jak Raúl, Ancelotti i Xabi Alonso. Xabi charakteryzuje się tym, że jest trenerem bliskim, intensywnym i spektakularnym pod względem taktycznym.
– Porównania z Rodrim? Nie czuję presji. Schlebia mi to, że jestem z nim porównywany. To przykład i wzór do naśladowania.
– Przyszłość? Teraz skupiam się na Stuttgarcie, ale nie zamykam drzwi przed powrotem do Realu Madryt.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się