Kilku dziennikarzy i twitterowych insiderów zaczęło podawać w ostatnich godzinach, że Gonzalo García zostanie w pierwszej drużynie Realu Madryt i przejmie numer 9. To powiększyło debatę o przyszłości Endricka, bezpośredniego rywala Hiszpana do walki o minuty za podstawowymi graczami. Swoją mocną informację przekazał w tej sprawie Alberto Pereiro z Ondy Cero.
„Powiedziano mi, że wyraz twarzy Endricka po ogłoszeniu tej informacji nie był najlepszy. Ale zawsze radość jednego to smutek drugiego. Real naciskał na Endricka, by odszedł i poszukał szans na grę gdzieś indziej, ale on wszystko odrzuca. Ciągle mówi nie, nie, nie... Myślę, że do tej rozmowy wrócimy w styczniu”, skomentował Hiszpan w debacie w Radio MARCA.
Po kilku godzinach na te doniesienia odpowiedział José Félix Díaz z dziennika MARCA. Hiszpan podkreśla, że Brazylijczyk skupia się wyleczeniu kontuzji i celuje w powrót do wrześniowej przerwie na kadry. Przy tym nie słucha żadnych plotek i myśli tylko o pozostaniu w Realu Madryt.
Co najważniejsze, ten dziennikarz w swoim artykule podkreślił, że 19-latek nie prosił o zmianę numeru i pozostanie z numerem 16. Napastnik miał nie wnosić o przejęcie „9” i nie ma problemu, że przejmie go Gonzalo.
Pereiro odpisał mu nie wprost na portalu X, gdzie podkreślił, że Endrick pytał o numer 9 i skrytykował kolegę po fachu bez wymieniania jego nazwiska, że łatwo dementować informacje, ale trudniej zacytować źródło i pisać wprost.
Komentarze (56)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się