REKLAMA
REKLAMA

Güler gotowy na więcej

Turek przeszedł fizyczną i piłkarską metamorfozę. Codziennie współpracuje z trenerem przygotowania fizycznego, fizjoterapeutą i kucharzem. Xabi dostrzega w nim ogromny potencjał i chce mocno na niego postawić w nadchodzącej kampanii.
REKLAMA
REKLAMA
Güler gotowy na więcej
Arda Güler. (fot. Getty Images)

Arda Güler nie próżnował podczas wakacji: basen, ćwiczenia na siłowni z ciężarami i różnego rodzaju maszynami, treningi z wykorzystaniem masy własnego ciała, a do tego mnóstwo pracy z piłką na murawie. To dowód na to, że ten sezon ma dla Turka ogromne znaczenie i on doskonale o tym wie, stwierdza AS. Teraz to zupełnie inny Güler niż ten, który przybył do Madrytu latem 2023 roku.

Ma za sobą dwa sezony pełne zarówno dobrych, jak i gorszych momentów. W pierwszym roku przeszkodziły mu kontuzje, a po powrocie rzadko dostawał szansę. Rozegrał raptem 440 minut, choć w tym krótkim czasie zdołał zdobyć sześć bramek. W sezonie 2024/25 grał już znacznie więcej (2200 minut), strzelił sześć goli i zanotował jedenaście asyst, lecz Carlo Ancelottiemu zabrakło odwagi, by w pełni mu zaufać i wystawiać go jako pełnoprawnego gracza środka pola.

Xabi Alonso nie miał już takich wątpliwości. W trakcie Klubowego Mundialu regularnie ustawiał 20-latka na pozycji rozgrywającego. W pięciu z sześciu meczów na turnieju wystąpił w pierwszym składzie. Niemal za każdym razem miał istotny udział w napędzaniu ataków drużyny. To może być przedsmak tego, co Arda może pokazać w kolejnych miesiącach, dodaje dziennik. 

REKLAMA
REKLAMA

Aby stać się kompletnym pomocnikiem, Güler musiał zmienić swoje ciało. Efekt jest wyraźnie widoczny – to już nie ten sam chudy chłopak, który przybył do Madrytu jako 18-latek. Dzięki intensywnemu treningowi na siłowni zbudował około 9 kilogramów masy mięśniowej. To rezultat całkowitego zaangażowania i zmiany stylu życia. Codziennie współpracuje z własnym fizjoterapeutą, trenerem przygotowania fizycznego i kucharzem. Cała trójka dostosowała dietę i treningi domowe piłkarza, by ten maksymalnie wzmocnił swoje ciało.

Jeśli chodzi o kwestie czysto piłkarskie, Xabi Alonso nie ma wątpliwości: „Ma ogromne umiejętności, to wyjątkowy zawodnik. Dysponuje szerokim wachlarzem podań, gramy lepiej, gdy jest na boisku, ale musi się jeszcze uczyć i rozwijać swoją grę. To czas, by w niego zainwestować i mu zaufać”. W klubie panuje podobne przekonanie. Odejście Luki Modricia było mocno powiązane z planami wobec Gülera, ponieważ uznano, że Chorwat zajmuje minuty, które teraz bardzo przydadzą się Turkowi, aby mógł rozwinąć się jako środkowy pomocnik.

Pozostaje jeszcze aspekt mentalny, ale w tym względzie jego otoczenie przesyła jasny komunikat: Arda nigdy nie żałował decyzji o transferze do Realu. Ani w pierwszym, trudnym sezonie z małą liczbą minut, ani w drugim, kiedy wyniki drużyny nie były aż tak imponujące. Adaptacja do gry jako środkowy pomocnik nie była aż tak trudna, jak można by się spodziewać, również dlatego, że w reprezentacji często występuje właśnie na tej pozycji. Mimo ogromnej uwagi, jaką poświęca mu się w ojczyźnie, pozostał skoncentrowany i skupia się wyłącznie na codziennej pracy, dodaje AS

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA