Arancha Rodríguez z radia COPE przekazała najnowsze informacje dotyczące Realu Madryt przy okazji powrotu Królewskich do treningów. Dziennikarka podkreśla, że klub poza sparingiem z Tirolem, który odbędzie się we wtorek 12 sierpnia w Austrii, planuje także mecze treningowe w Valdebebas. To schemat znany z poprzednich lat, gdy do ośrodka zaprasza się ekipy z Madrytu i rozgrywa skrócone spotkania treningowe bez udziału kibiców ani mediów.
W sprawie wzmocnień klub przekazuje, że rynek jest już dla niego zakończony. Co do odejść, klub jest otwarty na opuszczenie kadry przez określonych graczy, ale nie będzie niczego wymuszać. W mediach mówi się o potencjalnym transferze stopera lub pomocnika, ale działacze mają uznawać w tym względzie kadrę za zamkniętą.
Przy tym tradycyjnie należy zaczekać do ostatniego dnia okienka, bo w futbolu nigdy nic nie wiadomo, a najlepszy przykład to Eduardo Camavinga, którego w 2021 roku pozyskano ostatniego dnia letniego okienka, gdy nic nie wskazywało na taką operację, ale klub dostrzegł okazję i z niej skorzystał. Dlatego o ile dzisiaj klub nie dąży do żadnego transferu czy nie planuje żadnego dodatkowego wzmocnienia tego lata, o tyle sytuacja będzie definitywnie zamknięta dopiero po zakończeniu okienka.
Jak wskazuje Arancha, klub wysyła przekaz, że Xabi Alonso przy swoich potrzebach powinien dostosować się także do tego, co posiada w kadrze. Królewscy wysłuchali Baska i sprowadzili mu pewnych zawodników, ale na przykład w środku pola dokonywano wielkich transferów w poprzednich latach i szkoleniowiec powinien z nich korzystać, a tym bardziej jeśli obecnie działacze nie widzą na rynku zawodnika, który ich zdaniem byłby realnym wzmocnieniem zespołu lub który byłby dostępny w odpowiedniej cenie. Być może szansa na taki transfer pojawi się za rok i wtedy klub będzie mieć zachowane środki na wykorzystanie takiej okazji.
Dziennikarze COPE w debacie o tej sytuacji wskazywali na plan klubu, w którym po wielkich odejściach wewnętrznie promowano innych zawodników z drużyny, jak Karima Benzemę po odejściu Cristiano Ronaldo czy Viníciusa po odejściu Benzemy. Teraz środek pola w taki sposób w teorii ma przejąć Arda Güler.
Co do Franco Mastantuono, dziennikarka podkreśliła, że klub do 14 sierpnia trzyma go poza Valdebebas, bo nie chce żadnych problemów formalnych. Argentyńczyk w tym okresie wykona plan indywidualny rozpisany przez klubowych trenerów. Poza tym nadchodzi czas decyzji w sprawie Gonzalo, który może zostać w pierwszej drużynie lub skorzystać z wielu opcji na odejście.
Komentarze (80)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się