REKLAMA
REKLAMA

Rondón: Nie jest mi żal Asencio

Wenezuelczyk skomentował czerwoną kartkę młodego stopera Realu Madryt, którą ten obejrzał za faul na nim.
REKLAMA
REKLAMA
Rondón: Nie jest mi żal Asencio
Raúl Asencio fauluje Salomona Rondóna. (fot. Getty Images)

Salomón Rondón, nowy napastnik Realu Oviedo, który kilka tygodni temu grał na Klubowym Mundialu w barwach Pachuki, był gościem najnowszego odcinka programu Tiempo de Juego w radiu COPE. Atakujący podczas rozmowy dziennikarzami został między innymi zapytany o swoje wspomnienia z grupowego starcia z Realem Madryt (1:3). Doświadczony Wenezuelczyk stwierdził:

– W tym meczu czułem się świetnie na boisku, a w 7. minucie wyrzucili jednego z piłkarzy Realu Madryt. To dało nam poczucie, że możemy wygrać, ale jeśli nie gra się na 250%, to jest to po prostu niemożliwe.

REKLAMA
REKLAMA

– Czy jest mi żal Asencio? Szczerze mówiąc, to nie. Jako środkowy obrońca nie powinien mi dawać żadnej swobody. Wyprzedziłem go dzięki doświadczeniu. Pozwoliłem, aby mógł mnie pociągnąć. To był mądry ruch z mojej strony, a on był ostatnim defensorem przed bramką. Doświadczenie odgrywa ważną rolę w piłce nożnej i starasz się wykorzystać słabości obrony czy może brak doświadczenia młodzieży, aby móc dać z siebie wszystko

Salomón Rondón najpewniej będzie miał wkrótce kolejną okazję do ponownego zmierzenia się z Realem Madryt, a może i samym Asencio. Jego Oviedo zagra z Królewskimi już w 2. kolejce sezonu La Ligi. Mecz na Estadio Carlos Tartiere rozpocznie się 24 sierpnia o 21:30.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (20)

REKLAMA