Przed południem niemiecki dziennik Bild poinformował, że Chema Andrés jest o krok od zostania nowym piłkarzem VFB Stuttgart. Matteo Moretto i Juan Ignacio Garcia-Ochoa potwierdzają te informacje na łamach dziennika MARCA. Pomocnik podróżuje obecnie do Niemiec, by w ciągu kilku najbliższych godzin podpisać umowę z klubem z tamtejszej Bundesligi.
Jeden z najbardziej utalentowanych wychowanków Realu Madryt opuszcza Królewskich, aby zdobyć doświadczenie, pokazać się poza Valdebebas i zasłużyć na to, by wrócić do Los Blancos w przyszłości. Stuttgart zapłaci za Chemę 3 miliony euro, operacja została już uzgodniona. Real będzie miał opcję odkupu wychowanka za 6 milionów w 2026 roku oraz za 7,5 miliona w 2027.
20-latek jest zawodnikiem, który znajduje się na radarze Xabiego Alonso. Bask zna go od podszewki i wierzy, że w przyszłości Chema może być zawodnikiem pierwszego zespołu, ale w tym celu musi zbierać minuty na najwyższyn poziomie. Stuttgart nie zagra w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie, ale klub ma ambicję, aby powrócić do elity w kolejnej kampanii. Na razie musi zadowolić się Ligą Europy.
MARCA pisze, że Chema Andrés miał kilka ofert z La Ligi, ale ostatecznie wybrał zagraniczną propozycję, co preferował również Real Madryt, który zainkasuje 3 miliony euro. Hiszpańskie zespoły oferowały jedynie wypożyczenie pomocnika. Real i zawodnik uważają również, że Bundesliga jest dla niego idealnym miejscem do rozwoju, co pokazali inni piłkarze w ostatnich latach. Przypadek Carvajala z sezonu 2012/13 jest idealnym przykładem i wzorem dla wielu canteranos.
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się