Portal UOL przekazuje, że Barcelona miała skontaktować się z pośrednikami transferowymi, by przekazać Rodrygo zainteresowanie jego transferem. Autorzy tych informacji, Eder Traskini i Thiago Arantes, twierdzą, że na tę chwilę nie toczą się żadne rozmowy, ale Katalończycy mają być gotowi na rozpoczęcie negocjacji, jeśli piłkarz zdecyduje się opuścić Real Madryt. Według UOL szeregi Realu Madryt ma opuścić jeden z napastników po przyjściu Mastantuono. Do tego do pierwszego zespołu może zostać włączony Gonzalo García, który był objawieniem Los Blancos podczas Klubowego Mundialu.
Brazylijczycy twierdzą, że po nieudanych próbach sprowadzenia Nico Williamsa i Luisa Díaza w biurach katalońskiego klubu coraz częściej wymienia się nazwisko Rodrygo, który – tu cytat – „nie jest uważany w klubie za piłkarza wrogiego, jak przykładowo Vini”.
UOL skontaktował się w tej sprawie z przedstawicielami Rodrygo, który odniósł się do tych informacji w następujący sposób: „Rodrygo przebywa na wakacjach w Brazylii i nadal jest zawodnikiem Realu Madryt z kontraktem do czerwca 2028 roku. Informacje o możliwym transferze to spekulacje, a wszystko, co wiemy na ten moment, to plotki rozpowszechniane przez media”.
My również pochodzimy do tych informacji z dystansem, tym bardziej, że w ostatnich godzinach hiszpańśkie media zgodnie przekazują, Barcelona dopięła sprowadzenie Marcusa Rashforda, który ma zasilić Dumę Katalonii na zasadzie wypożyczenia.