REKLAMA
REKLAMA

AS: Jacobo opuści Real Madryt

Jacobo Ramón tego lata ma opuścić Real Madryt. 20-letni obrońca nie chce pozostawać w Castilli, a jednocześnie nie widzi szans na awans do pierwszego zespołu.
REKLAMA
REKLAMA
AS: Jacobo opuści Real Madryt
Jacobo Ramón na Klubowym Mundialu. (fot. Getty Images)

Jacobo Ramón tego lata opuści Real Madryt, informuje AS. To decyzja przemyślana i ostateczna. 20-latek nie rozpatrywał pozostania na kolejny sezon w Castilli, a teraz wobec braku szans na awans do pierwszego zespołu odejście jest jedyną opcją. W ostatnich tygodniach Jacobo skoncentrowany był na Klubowym Mundialu, ale teraz zaczyna już patrzeć przed siebie. W tym momencie głównym kandydatem do pozyskania hiszpańskiego stopera wydaje się włoskie Como, ale na tapecie są również Betis, Levante czy Rayo Vallecano.

Decyzja powinna zostać podjęta w najbliższych dniach i chociaż transfer definitywny wydaje się najbardziej realnym rozwiązaniem, to mimo wszystko nie wyklucza się również wypożyczenia. Fakty są takie, że ruch w Castilli rozpoczyna się na dobre. Tydzień temu odszedł Víctor Muñoz, wczoraj przyszła pora na Yusiego, a w następnych tygodniach poza Jacobo odejść mogą również Chema Andrés i Lorenzo Aguado.

Jacobo do samego końca wierzył w to, że ostatecznie znajdzie się dla niego miejsce w kadrze pierwszego zespołu Realu Madryt. Overbooking na środku obrony jest jednak faktem. Dean Huijsen, Éder Militão, Antonio Rüdiger, Raúl Asencio i David Alaba oraz opcja z przesunięciem Auréliena Tchouaméniego ewidentnie wyczerpują temat. A jakby tego było mało, to w kontekście przyszłości klub spogląda w kierunku Ibrahimy Konaté.

REKLAMA
REKLAMA

„Hiszpańskie” Como
Głównym zainteresowanym usługami Jacobo Ramóna jest Como Cesca Fàbregasa. W tym momencie w szeregach włoskiego zespołu jest już pokaźna kolonia Hiszpanów – Alberto Moreno, Álex Valle, Sergi Roberto, Nico Paz, Jesús Rodríguez i Iván Azón. A do niedawna również Pepe Reina, który zakończył karierę. Cesc idzie śladami Liverpoolu, jaki swego czasu konstruował Rafa Benítez. I wychodzi mu to całkiem nieźle – jako beniaminek poprzedni sezon zakończył na dziesiątym miejscu w Serie A. Como gra odważny, atrakcyjny i rzucający się w oczy futbol.

Od Sewilli po Vallecas
Ostateczna decyzja co do kierunku należeć będzie do samego Jacobo, który ma ważny kontrakt z Realem Madryt do 2028 roku. Poza Como o hiszpańskiego stopera gotowi powalczyć są również Betis, Levante czy Rayo Vallecano. Innymi słowy dwa europejskie projekty i jeden beniaminek. W sezonie 2024/25 wychowanek Królewskich rozegrał 40 meczów, z czego sześć w pierwszym zespole (w sumie 328 minut). Do tego zdobył zwycięską bramkę w meczu z Mallorcą, w Castilli miał niekwestionowaną pozycję, ale nie potrafił na dobre skruszyć muru dzielącego Valdebebas i Santiago Bernabéu.

Niewykluczone jednak, że Jacobo przejdzie przez formułę polegającą na pokazaniu się w innym klubie, aby następnie wrócić do domu. Podobnie to już wyglądało przecież w przypadku Daniego Carvajala, Lucasa Vázqueza, Frana Garcíi czy teraz Álvaro Carrerasa. W tym momencie jedyna wątpliwość to kierunek. Pewne jest to, że Jacobo w Realu Madryt nie zostanie. Jest gotowy na rozpoczęcie nowego etapu w swojej karierze, podsumowuje AS.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (12)

REKLAMA