Odpadnięcie Realu Madryt z Klubowego Mundialu to bolesny cios dla Królewskich, którzy teraz muszą przyspieszyć planowanie sezonu 2025/26. Xabi Alonso, dla którego to pierwsze poważne niepowodzenie w roli trenera Los Blancos, jasno dał do zrozumienia, że wyciąga „wiele wniosków”. A te zaczną się materializować w najbliższych dniach. „To teraz zaczyna się kolejny sezon, rozgrywki 2024/25 już się skończyły”, podkreślił.
Spotkania w sprawie finalizacji kadry
Baskijski szkoleniowiec spotka się z José Ángelem Sánchezem i prezesem Florentino Pérezem, by dopracować ostateczny kształt kadry na nadchodzący sezon. Kierownictwo sportowe ma świadomość, że trzeba podjąć istotne, a w niektórych przypadkach wręcz pilne decyzje, które zdefiniują najbliższą przyszłość drużyny. Jednym z najbardziej wrażliwych tematów jest przyszłość Rodrygo. Brazylijczyk odegrał praktycznie marginalną rolę na Klubowym Mundialu, a jego nieobecność w kluczowych momentach została w klubie zinterpretowana jednoznacznie: na ten moment Rodrygo jest bliżej odejścia niż pozostania w Realu Madryt. Jego sytuacja będzie gruntownie analizowana podczas rozmów Xabiego z zarządem, opisuje dziennik MARCA.
Finalizacja transferu Carrerasa
Równolegle klub jest bardzo blisko dopięcia transferu Álvaro Carrerasa – lewego obrońcy, który błyszczał w lidze portugalskiej i który ma wzmocnić pozycję będącą jednym z priorytetów w tym oknie transferowym. Porozumienie może zostać ogłoszone oficjalnie w najbliższych godzinach. Pomimo dobrego występu Frana Garcíi w trakcie Klubowego Mundialu, Xabi Alonso chce mieć do dyspozycji jeszcze jednego piłkarza na tej pozycji, bo Mendy z powodu ciągłych problemów zdrowotnych nie daje wystarczających gwarancji, podkreśla MARCA.
Gonzalo przekonuje, ale potrzeba jeszcze rozmowy
Wkrótce zapadnie też ostateczna decyzja w sprawie Gonzalo – młodego napastnika, który przekonał sztab szkoleniowy swoimi występami na Klubowym Mundialu. Wszystko wskazuje na to, że zostanie w pierwszym zespole jako wyraźny dowód na zaufanie klubu do wychowanków. Gonzalo był zdecydowanie największym pozytywem turnieju, kończąc go jako najlepszy strzelec drużyny z czterema golami. Jeśli decyzja będzie należeć do Xabiego Alonso, nie ma wątpliwości, że zawodnik zostanie w Madrycie. Większą niewiadomą pozostaje za to przyszłość Endricka, zauważa MARCA.
Przedłużenie umowy Viníciusa… i jego forma
Jeśli chodzi o Viníciusa, jego ostatnie mecze upłynęły pod znakiem przedwczesnych zmian i formy poniżej oczekiwań. Wiele osób odczytuje te roszady jako jasny sygnał od trenera: Brazylijczyk musi więcej pracować w defensywie i wrócić do poziomu, który uczynił go kluczowym ogniwem zespołu. Nikt nie wątpi w jego jakość, ale pojawiają się pytania o zaangażowanie taktyczne – zarówno w pressingu, jak i w grze obronnej. Dodatkowo ciągle nie została sfinalizowana jego nowa umowa, co – jak się wydaje – wywołuje u piłkarza pewien niepokój, zwraca uwagę MARCA.
Operacja Bellinghama
Anglik również nie zaprezentował się najlepiej podczas turnieju i teraz czeka go przerwa, by dojść do pełni formy fizycznej. W najbliższych dniach przejdzie operację barku, która ma definitywnie rozwiązać jego problemy zdrowotne i pozwolić mu „zresetować się” fizycznie. Plan zakłada, że wróci do gry w listopadzie, gdy będzie już w pełni zdrowy i odbędzie odpowiednie przygotowania, by znów móc grać na najwyższym poziomie. Real Madryt znajduje się więc na rozdrożu. Porażka 0:4 na Klubowym Mundialu może przyspieszyć decyzje, które w innych okolicznościach zapadłyby później. Teraz, gdy cała uwaga skupia się na sezonie 2025/26, zaczyna się nowy etap: odbudowy, dostosowań i powrotu do rywalizacji na najwyższym poziomie pod wodzą Xabiego Alonso, podsumowuje MARCA.
Komentarze (144)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się