W Carrusel Canalla w radiu COPE Antón Meana i Javier Herráez rozmawiali o rozbłysku gwiazdy Gonzalo na Klubowym Mundialu i „problemie”, jaki to stwarza dla planów dyrektorów Realu Madryt.
Javier Herráez uważa, że Gonzalo García wywalczył sobie miejsce w pierwszej drużynie Realu Madryt dzięki swoim występom na turnieju rozgrywanym w Stanach Zjednoczonych: „Myślę, że zostanie, ale nikt ci tego nie potwierdzi. Jeśli porozmawiasz z Realem Madryt, powiedzą ci, że kilku piłkarzy ze szkółki jest bardzo dobrych, nie tylko Gonzalo García, który przełamał wszystkie bariery na tym Klubowym Mundialu, zdobywając cztery gole i dodając jedną asystę, i że zasługuje na to, żeby zostać. Ale nikt tego nie potwierdzi, także Xabi Alonso na konferencjach prasowych”, wyjaśnia.
Dla niego napastnik zasłużył na pozostanie w pierwszym zespole na następny sezon. „W klubie nie liczyli na taką eksplozję Gonzalo, prawdopodobnie myśleli, że zdobędzie jakieś doświadczenie w pierwszej drużynie w tym sezonie i będzie mógł wrócić do niej w przyszłym”, dodaje.
Jednakże, według Antóna Meany i Javiego Herráeza, drużyna „znalazła napastnika, który pasuje do stylu Xabiego Alonso jak ulał, który zaakceptowałby bycie Joselu w tym sezonie, jak powiedział po zwycięstwie nad Borussią, i który również zachwycił kibiców, jak mało kto. Napastnik ma to DNA klubu, co doprowadza ludzi w Madrycie do kompletnego szaleństwa”.
W Cadena SER podano, że zarząd klubu doradza Endrickowi odejście na wypożyczenie, aby ten dostawał minuty w kolejnym sezonie: „Real nie zamierza nikogo zmuszać do odejścia, ale zdaje sobie sprawę, że Endrick nie będzie w pierwszej trójce napastników. Najlepszym wyborem dla zawodnika i klubu byłoby wypożyczenie Brazylijczyka na ten sezon”.
Komentarze (98)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się