REKLAMA
REKLAMA

Pierwsze wyzwanie Xabiego: co z Gonzalo?

Eksplozja formy Gonzalo i niemal pewny powrót Mbappé do wyjściowego składu na mecz z Dortmundem stawiają trenera Realu przed poważnym dylematem.
REKLAMA
REKLAMA
Pierwsze wyzwanie Xabiego: co z Gonzalo?
Kylian Mbappé i Gonzalo García. (fot. Getty Images)

Klubowe Mistrzostwa Świata przynoszą niespodziankę w postaci piłkarza, którego przed rozpoczęciem turnieju mało kto brał pod uwagę. Gonzalo García, zawodnik Castilli włączony do kadry Realu Madryt na rozgrywany w Stanach Zjednoczonych turniej, stał się największą rewelacją swojego zespołu – i niemal całych rozgrywek. Trzy gole i jedna asysta sprawiły, że wyrósł na kluczową postać ofensywy Królewskich. Perfekcyjnie wykorzystał szansę, jaką dała mu choroba wirusowa Mbappé – Francuz nie zagrał w trzech pierwszych spotkaniach, a w meczu z Juventusem pojawił się na boisku tylko na kilka minut. Zwycięskiego gola zdobył właśnie wychowanek madryckiego klubu, opisuje dziennik MARCA.

REKLAMA
REKLAMA

Mimo to czas działa na korzyść Mbappé, którego status w drużynie pozostaje niepodważalny. Przemawiają za nim m.in. 43 bramki zdobyte w debiutanckim sezonie w Realu, które przyniosły mu zarówno tytuł króla strzelców La Ligi, jak i Złoty But dla najlepszego snajpera w Europie.

– Z dnia na dzień będzie w lepszej formie. Do soboty powinien być gotowy. Zobaczymy. Rozmawiam z nim codziennie i wierzę, że na ćwierćfinał będzie gotowy – powiedział Xabi Alonso po zwycięstwie nad Juventusem, przypieczętowanym efektownym strzałem głową Gonzalo. To właśnie on zastąpił Mbappé w podstawowym składzie na czas jego nieobecności. Francuz zagrał nieco ponad 20 minut i pojawił się na murawie dokładnie za Gonzalo – być może to zapowiedź tego, co wydarzy się w sobotnim meczu ćwierćfinałowym z Borussią Dortmund, zauważa MARCA.

Logiczne wydaje się, że jeśli Mbappé będzie kontynuował powrót do formy, to on zajmie miejsce na środku ataku w starciu z Niemcami. Jednak świetna postawa Gonzalo dodaje pikanterii tej decyzji – tym bardziej że Francuz z pewnością będzie chciał zaznaczyć swoją obecność na wielkiej scenie, jaką bez wątpienia są te Klubowe Mistrzostwa Świata. Real od początku mocno zaangażował się w ten projekt FIFA, mimo pewnych wątpliwości co do sensu turnieju. Klub podszedł do rozgrywek z wielką determinacją – zarówno sportową, jak i wizerunkową – a Mbappé jest jednym z kluczowych elementów tej strategii, stwierdza MARCA.

REKLAMA
REKLAMA

Choroba Francuza i eksplozja formy Gonzalo postawiły Xabiego Alonso w trudnej sytuacji. Pozycja Mbappé w zespole nie podlega dyskusji, ale jeśli sobotni mecz zakończy się niepowodzeniem, porównań z Gonzalo trudno będzie uniknąć. Trener Realu, dla którego Klubowy Mundial to debiut w roli szkoleniowca Królewskich, testował już różne systemy taktyczne. Przed spotkaniem z Borussią może zdecydować się na kilka rozwiązań. Najbardziej prawdopodobne wydaje się utrzymanie ustawienia z trójką środkowych obrońców i dwoma wahadłowymi – wtedy w ofensywie zostaje miejsce tylko dla dwóch zawodników. Jeśli Mbappé wróci do pełni sił, zagra obok Viníciusa, donosi MARCA.

Możliwa jest także inna opcja – pozostawienie Gonzalo w wyjściowym składzie i ustawienie trójki napastników. To jednak wymagałoby powrotu do czteroosobowej linii obrony, którą Real stosował już wcześniej, m.in. z Al-Hilal i w drugiej połowie meczu z Juventusem. Najmniej prawdopodobne wydaje się trzecie rozwiązanie – utrzymanie obecnego ustawienia i składu ofensywy (Vinícius i Gonzalo), jeśli Mbappé nie odzyska pełnej sprawności na pozostałe treningi przed ćwierćfinałem.

To wszystko warianty, które Xabi Alonso musi rozważyć przed sobotnim starciem z Borussią Dortmund. Stawką jest awans do półfinału Klubowego Mundialu, a okoliczności – wirusowe osłabienie Mbappé i błysk Gonzalo – wystawiają trenera Realu na próbę. Dotychczas jednak Bask zdawał wszystki egzaminy z dużą pewnością i wyczuciem, podsumowuje MARCA.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (34)

REKLAMA