– Ocena spotkania? To był bardzo wielki wysiłek przeciwko bardzo silnemu rywalowi. Myślę, że stworzyliśmy dość dużo okazji, to też nasza zasługa. Pracowaliśmy z piłką, w ataku, w obronie. Trzeba dalej się poprawiać, jest wiele aspektów do poprawy, ale to kolejny krok.
– W pierwszej połowie było nam trudno i co powiedział Xabi w przerwie? Trochę to samo, co zawsze. Abyśmy mieli trochę kontroli nad piłką, a kiedy ją stracimy, to odzyskać ją jak najszybciej, by móc ponownie atakować. Na koniec przeciwnik też się męczy, jest mu trudniej pod względem mentalnym i dzięki temu wygraliśmy.
– Kolejny mecz z golem w wykonaniu Gonzalo? Tak, zasługuje na to, dobrze pracuje. To zawodnik ze szkółki, który zawsze walczy w cieniu nas wszystkich w Castilli. Teraz dostał szansę i ją wykorzystuje. Jak zawsze powtarzam, robi to z pokorą, wielkim honorem i dumą z tego, co reprezentuje. Należy mu pogratulować.
– Dawałem wiele wskazówek i wywiązywałem się z roli kapitana? Nie, cóż, jak zawsze powtarzam, na koniec staram się wydobyć jak najwięcej z każdego kolegi. Tak naprawdę to oni sprawiają, że czuję się bardziej komfortowo, czuję większą ulgę, teraz, kiedy jestem kapitanem. Łatwiej też wydaje się polecenia i oni słuchają, zawsze z myślą o dobru zespołu. To zaszczyt być kapitanem tej drużyny.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.