Błyskawicznie po zakończeniu sezonu zaczynają pojawiać się informacje dotyczące przyszłości poszczególnych zawodników z koszykarskiej drużyny Realu Madryt. Szeregi Królewskich opuści Eli Ndiaye. Jak donosi Shams Charania, dziennikarz ESPN, specjalizujący się w transferach w NBA, Eli porozumiał się z Atlantą. Ma podpisać tam two-way kontrakt, co oznacza, że będzie mógł występować zarówno w NBA w barwach Atlanty, jak i w zespole College Park Skyhawks z NBA G League.
Eli zgłosił się do tegorocznego Draftu, ale nie został wybrany. Wobec tego musiał poczekać na zainteresowanie, lecz nie trwało to długo. Będzie miał teraz okazję, żeby powalczyć o miejsce w składzie Atlanty, która w minionym sezonie zajęła ósme miejsce w Konferencji Wschodniej, jednak w play-in przegrała najpierw z Orlando, a następnie po dogrywce z Miami, żegnając się z szansami na tytuł.
Nidaye urodził się 26 czerwca 2004 roku w Senegalu. Do szkółki Realu Madryt dołączył w 2017, mając tylko 13 lat. W tym czasie zdołał pokazać się z bardzo dobrej strony. W 2021 roku został wybrany w MVP w młodzieżowej Eurolidze. Wywalczył sobie miejsce w pierwszym zespole, z którym sięgnął po trzy mistrzostwa Hiszpanii, Euroligę, Puchar Króla i trzy Superpuchary. Dziennik AS informuje, że mógł przebierać w ofertach. Wybór padł na Atlantę.
Eli nie był zadowolony ze swojej pozycji w zespole. Mimo że otrzymywał coraz więcej szans od Chusa Mateo. Był zawodnikiem drugiej piątki pod względem średniej liczby minut na parkiecie. Było to jednak zbyt mało dla niego, stąd decyzja o odejściu. Eli dołączy do długiej listy wychowanków, których Real Madryt stracił na rzecz amerykańskich zespołów.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się