Real Madryt w dalszym ciągu pracuje nad domknięciem transferu Franco Mastantuono z River Plate. W tym momencie Argentyńczycy oczekują wpłacenia za swoją perełkę klauzuli odstępnego w wysokości 45 milionów euro, a sam zawodnik miałby się związać ze swoim nowym klubem sześcioletnim kontraktem obowiązującym do 2031 roku. Jednocześnie jak informuje MARCA, w umowie 17-letniego pomocnika miałaby zostać zapisana antyszejkowa klauzula odstępnego na kwotę jednego miliarda euro.
Mastantuono stałby się tym samym pierwszym argentyńskim piłkarzem w historii, którego klauzula w kontrakcie opiewałaby na tę astronomiczną sumę. To o 300 milionów euro więcej niż swego czasu miał Leo Messi w Barcelonie i dwukrotnie więcej od obecnej klauzuli Juliána Álvareza w Atlético Madryt.
Aprobata Scaloniego
W ostatnim czasie na temat wielce prawdopodobnego transferu Mastantuono do Realu Madryt wypowiedział się selekcjoner reprezentacji Argentyny, Lionel Scaloni: „Przejście do Realu Madryt to coś gigantycznego. To największy klub na świecie lub jeden z największych na świecie. To dla niego ogromny krok. Oczywiście trzeba pamiętać, że on wciąż ma 17 lat. Rozmawiałem z nim wczoraj i powiedziałem mu, że jeśli dalej to będzie tak wyglądać, będzie miał te same chęci, będzie podchodził do tego z głową i będzie chciał się uczyć, to na pewno dobrze mu pójdzie”.
„Potrzebujemy tego, aby wszyscy, którzy są wokół niego, zdawali sobie sprawę z tego, że to 17-letni chłopak, który ma przed sobą drogę do przebycia. I wszyscy musimy mu pomagać w tym, aby był jeszcze lepszy. Jeśli faktycznie dojdzie do tego transferu, to będę zadowolony, ponieważ to będzie oznaczać, że te wielkie europejskie kluby patrzą w kierunku argentyńskiego futbolu”, stwierdził Scaloni w rozmowie z ESPN.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się