Zdjęcie Antonio Rüdigera z dyrektorem sportowym Al-Nassr wywołało w poniedziałek wielkie spekulacje na temat przyszłości Niemca w Realu Madryt, z którym umowę ma tylko na kolejny rok. Juan Ignacio García-Ochoa z dziennika MARCA uspokaja całą sytuację.
Dziennikarz podaje, że zdjęcie pochodzi z prywatnego spotkania przyjaciół i ludzi pracujących w futbolu. Nie ma ono żadnego związku z żadną operacją transferową. Piłkarz miał zdementować informacje, które łączą go z Arabią Saudyjską i wskazują na odejście z Madrytu nawet już tego lata. 32-latek jest w pełni zaangażowany w projekt Realu Madryt i nie rozważa dzisiaj zmiany otoczenia.
Co więcej, stoper chce przynajmniej wypełnić swój kontrakt obowiązujący do 2026 roku. Nie wyklucza przy tym jego przedłużenia, jeśli pojawią się sprzyjające okoliczności i będzie chciał tego także klub. Niemiec jest w pełni zaaklimatyzowany w Hiszpanii z rodziną, a na boisku jest jednym z liderów Królewskich.
Na razie najważniejszą kwestią w przypadku Rüdigera jest powrót do pełnej sprawności po operacji dotyczącej częściowego uszkodzenia łąkotki bocznej w lewej nodze. Niemiec poddał się jej 29 kwietnia po finale Pucharu Króla i do pracy miał być gotowy w ciągu 6-8 tygodni. Dzisiaj zaczyna się szósty tydzień jego rehabilitacji. Dziennikarz podkreśla, że Niemiec celuje w Klubowy Mundial i myśli też o kolejnym sezonie, w którym wstępnie będzie częścią wyjściowego składu.
Co ważne, Juan Ignacio García-Ochoa przypomina, że Rüdiger rozegrał ten sezon z problemami z kolanem i teraz po operacji jest przekonany, że kolejny rok będzie jeszcze lepszy, bo w końcu będzie mógł grać bez bólu i związanych z nim ograniczeń.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się