Ruch w biurach Realu Madryt nie ustaje. Po transferze Deana Huijsena, którego prezentacja planowana jest na ten tydzień (choć klub jeszcze tego nie potwierdził), kolejne wieści mają nadejść z linii defensywnej. Oficjalny komunikat w sprawie Alexandra-Arnolda jest już blisko, a Álvaro Carreras ma wzmocnić lewą stronę obrony. Po defensywie, czas na pomoc, opisuje Relevo.
I tu pojawia się nazwisko Nico Paza. Zawodnik Como, sprzedany rok temu przez Real Madryt, zachwycił w swoim pierwszym sezonie we Włoszech, a w Valdebebas uważnie śledzono jego rozwój wśród najlepszych. Już wcześniej rozważano jego wykupienie latem, a przyjście Xabiego Alonso jeszcze wzmocniło te plany, donoszą AS i Relevo.
W gabinetach na Bernabéu są przekonani, że Nico Paz ma wystarczającą jakość, by grać w pierwszym zespole Królewskich. W ekipie Césca Fàbregasa był niekwestionowanym podstawowym zawodnikiem, strzelił sześć goli i zanotował osiem asyst, stając się kluczową postacią włoskiego zespołu. Dla kibiców Como to już ikona i marzą, by udało się go zatrzymać. Ale rzeczywistość nie jest po ich stronie. Choć żadna decyzja jeszcze nie zapadła, ani we Włoszech, ani w Madrycie nie potwierdzają jeszcze powrotu Nico. Wszystko jednak wskazuje na to, że do niego dojdzie, a ostateczne informacje mogą pojawić się w najbliższych dniach, podkreślają AS i Relevo.
Xabi Alonso bardzo ceni styl gry Nico Paza, a jego cena czyni transfer jeszcze bardziej atrakcyjnym. W La Fábrice zachwycał, szczególnie w zespole Juvenil A prowadzonym przez Álvaro Arbeloę, a teraz może otrzymać miejsce w pierwszej drużynie. W 2025 roku jego wykupienie kosztowałoby 8 milionów euro, w 2026 – 9 milionów, a w 2027 – 10 milionów. Kontrakt z włoskim klubem wygasa w 2028 roku.
Z kolei Cesc Fàbregas z chęcią sięgnąłby po kolejnych zawodników z Realu Madryt do swojego Como i już wyraził takie zainteresowanie. Relacje między klubami są bardzo dobre, a rozmowy w sprawie Nico Paza mogą ruszyć już w najbliższych godzinach. Sam zawodnik pragnie regularnie grać, ale jeśli zadzwoni do niego Xabi Alonso, chętnie wróci – mając w głowie przede wszystkim Klubowy Mundial.
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się