Claude Makélélé, którego chętnie wspominają kibice Królewskich, rozważa możliwość zakończenia sportowej kariery w Ameryce, podobnie jak inny światowej sławy pomocnik – David Beckham. Francuski weteran, który święcił triumfy z Realem Madryt i Chelsea, nie jest pewny swojej przyszłości na Stamford Bridge i zaczyna rozglądać się za nowym pracodawcą.
- Jeszcze nie zdecydowałem, gdzie zagram w przyszłym sezonie. Mogę zostać w Chelsea, bo wiąże mnie z klubem roczny kontrakt. Jest też opcja wyjazdu do Stanów Zjednoczonych – przyznał były pivot Realu Madryt.
Może Ramon Calderón zainteresowałby się exmadridistą? Przecież według wielu teorii właśnie z chwilą odejścia Makélélé rozpoczął się upadek wielkiego Realu.
Makélélé śladem Beckhama?
Nie spotkali się w Realu, spotkają się w LA Galaxy?
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.