Koszykarze Realu Madryt zagrają dzisiaj w Movistar Arenie po raz ostatni w sezonie zasadniczym. Jeśli chodzi o układ w tabeli, to dla madrytczyków nic już się nie może zmienić. Dla nich celem jest utrzymanie rytmu. W tej chwili to ma większe znaczenie niż wyniki, chociaż oczywiście dwadzieścia ligowych zwycięstw z rzędu może dodawać pewności siebie. Chus Mateo w przedmeczowym wywiadzie powiedział jednak, że jego podopieczni nie mogą sobie pozwolić na zbyt duże rozluźnienie.
Dzisiejszym rywalem madrytczyków jest Granada, która ciągle jeszcze może wierzyć w utrzymanie, chociaż w tej walce zajmuje najgorszą pozycję. Ma o dwa zwycięstwa mniej od Bilbao, Lleidy oraz Girony. Musi zatem wygrać oba pozostałe spotkania i spoglądać na wyniki wymienionej trójki drużyn. Szanse na powodzenie tej misji są małe, ale ciągle istnieją. Warunkiem obowiązkowym dla Granady jest pokonanie dzisiaj Realu Madryt. Byłby to precedens, bo do tej pory Andaluzyjczycy ani razu nie byli w stanie wygrać z Królewskimi.
Real Madryt mierzył się z Granadą pięciokrotnie i wygrał wszystkie te spotkania. Jeśli już mecz był wyrównany, to było to w Andaluzji. Kiedy rywalizacja odbywała się w Movistar Arenie, Królewscy zwyciężali bez większego problemu. Dzisiaj również będą zdecydowanymi faworytami, mimo że nie grają o nic. Te mecze służą drużynie jako element przygotowań do play-offów, które niedługo się rozpoczną i tam nie będzie można sobie pozwolić na gorszy okres.
Wynik pierwszego meczu: Granada – Real Madryt 79:84
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 17:00. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji z tego spotkania.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się