Bezbramkowym remisem Castilla zakończyła sezon 2024/25. Ostatecznie Królewscy zajęli szóste miejsce w tabeli, tuż poza strefą play-offów, do której zabrakło czterech punktów. Królem strzelców całej Primera Federación został Gonzalo z 25 golami. Atakującego oczywiście dzisiaj zabrakło ze względu na powołanie od Ancelottiego i występ w pierwszej drużynie. To spotkanie zakończyło też sześcioletnią erę Raúla w rezerwach Realu Madryt. W kolejnym sezonie wyzwanie prowadzenia Castilli podejmie Arbeloa.
Stadion Alcoyano wypełnił się kibicami, którzy mieli nadzieję, że ich ulubieńcy zdołają się utrzymać. Gospodarze dobrze rozpoczęli to spotkanie. Ruszyli do ataku i zepchnęli Castillę do obrony. Najpierw groźnie uderzył Undabarrena, a później bliski szczęścia był De Palmas. Królewscy nie prezentowali się najlepiej. Mieli problemy ze zbudowaniem akcji. Zyskali na tym, że Alcoyano trochę zwolniło, być może przez wieści z innych stadionów, bo bezpośredni rywale w walce o utrzymanie wychodzili na prowadzenie. Do przerwy goli nie było i też było do 45 minut całkowicie do zapomnienia dla madrytczyków.
Druga połowa nie przyniosła zbyt wiele ciekawej gry, chociaż Castilla zaczęła grać lepiej. Kolejną szansę na występ otrzymał Palacios, dla którego każdy występ ma duże znaczenie po wielomiesięcznej pauzie związanej z kontuzją kolana. W ostatnim kwadransie Alcoyano grało w osłabieniu po czerwonej kartce dla Primiego, który ostro sfaulował Babę. Tuż przed końcem najlepszą szansę na bramkę miał Palacios, ale posłał piłkę w słupek.
Alcoyano – Real Madryt Castilla 0:0
Alcoyano: Valens, Primi, Andrés Rodríguez, Farru, Pichu, Imanol García, De Palmas, Undabarrena, Losada, Pastrana, Qasmi.
Real Madryt Castilla: Piñeiro, David Ruiz (Manu Serrano 85’), Edgar, Rivas, Loren, Antonio David, Campos, Borja Alonso, Pol Fortuny (Palacios 46’), Víctor Muñoz (Baba 65’), Zúñiga.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się