Robinho czuje się lepiej występując w barwach Brazylii niż Realu Madryt, ponieważ ma tam więcej swobody i lepiej czuje się w towarzystwie reprezentacyjnych kolegów. Gwiazdor Królewskich zwierzył się z tego w wywiadzie udzielonym brazylijskiej telewizji. - W reprezentacji mam więcej swobody. W Europie jest inna mentalność, istnieje pewna zazdrość, że jakiś Brazylijczyk cieszy się sławą dobrego piłkarza - powiedział Robson de Souza, który przebywa obecnie w Dortmundzie, gdzie canarinhos zagrają jutro w towarzyskim meczu z Turcją. Robinho zdaje sobie sprawę z wielkiej formy, w jakiej znajduje się obecnie David Beckham. Dlatego przed meczem z Anglią próbował przekazać kilka rad bramkarzowi Heltonowi, ale - jak sam mówi - robił to z małą wiarą.
- Próbowałem dać mu kilka rad przez rozpoczęciem spotkania, ale to nie dało zbyt wiele, ponieważ Beckham centrował bardzo dobrze. Grał fenomenalnie, jest w wielkiej formie i był najlepszym piłkarzem swojej drużyny. W Madrycie już od jakiegoś czasu gra na tym poziomie, więc nie byłem zbyt zaskoczony, ale będzie on bardzo ważnym elementem do wygrania ligi. Teraz koncentruję się na najbliższym meczu towarzyskim, a następnie będziemy myśleć o lidze. Naszym celem jest wygrać dwa mecze i zostać mistrzem. Wiemy, że Saragossa jest silną twierdzą, ale gramy dobrze i zamierzamy zakończyć ligę dokonując czegoś wielkiego - kończy swą wypowiedź Robinho.
Robinho woli grać w reprezentacji
Brazylijczyk ma w Realu Madryt mniej swobody niż w kadrze
REKLAMA
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się