– Jak czuje się bohater remontady? To coś niewytłumaczalnego, marzyłem o tym całe życie. Na koniec w tej koszulce musisz walczyć do końca. Nie ma lepszego sposobu na strzelenie swojego pierwszego gola, niż właśnie tak.
– Jak padł ten go? Naprawdę nie wiem, widziałem wrzutkę, przedłużył ją i mówię: „Pójdzie tam”, więc poszedłem i nie wiem nawet jak, ale ją wcisnąłem.
– Jakie to uczucie strzelić gola przed własną publicznością? To coś niewiarygodnego, nigdy sobie tego nie wyobrażałem i do tego minuta, w której to się wydarzyło… To niesamowita duma. Mam nadzieję, że tych goli będzie jeszcze dużo więcej.
– Gratulacje od całej drużyny? Tak, to coś niewiarygodnego. To najlepsi piłkarze na świecie i jak przychodzą ci gratulować, to niewytłumaczalne uczucie.
– Świetny mecz w moim wykonaniu i jak się czułem, wychodząc w pierwszym składzie? To mój pierwszy mecz w pierwszym składzie tutaj, na początku byłem trochę zdenerwowany, ale z biegiem minut czułem się lepiej i na koniec jestem bardzo zadowolony.
– Co najlepszego zrobiła dziś drużyna, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść? To jasne, że Mallorca to dobry zespół. Strzelili pierwszego gola i się cofnęli. Mieliśmy mnóstwo okazji, bramkarz Mallorki zanotował partidazo, ale na koniec udało nam się wygrać.
-
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się