REKLAMA
REKLAMA

Manchester City wchodzi do walki o Wirtza

Niemieckie źródła twierdzą, że Anglicy weszli do gry o pozyskanie atakującego Bayeru Leverkusen. Cały czas w kontekście tego transferu wymienia się Real Madryt.
REKLAMA
REKLAMA
Manchester City wchodzi do walki o Wirtza
Florian Wirtz w barwach Niemiec. (fot. Getty Images)

BILD i Kicker zgodnie podają, że Florian Wirtz rozmawia z Manchesterem City. Kilka dni temu między innymi BILD ogłaszał, że atakujący osiągnął indywidualne porozumienie z Bayernem Monachium i miał zobowiązać się do transferu do tego klubu. Teraz dziennik twierdzi, że dla obozu 22-latka nie była to definitywna sytuacja i otrzymał on także propozycję z Manchesteru City.

Jak twierdzi BILD, Pep Guardiola odbył już kilka rozmów z Wirtzem, w którym widzi następcę odchodzącego Kevina De Bruyne. Bayer Leverkusen ma być zadowolony z tego rozwoju sytuacji, bo wycenia 22-latka na 150 milionów euro, a Bayern wstępnie miał celować w wyłożenie na Niemca około 100 milionów euro. Wejście Anglików do gry może pomóc w uzyskaniu ceny bliżej wycenie Aptekarzy. Kicker twierdzi, że City może bez problemu spełnić oczekiwania Bayeru.

REKLAMA
REKLAMA

BILD podkreśla, że chociaż formalnie Wirtz nie może rozmawiać z innymi klubami, a tym bardziej niczego podpisywać (przynajmniej do 1 stycznia 2027 roku, gdy pozostanie mu pół roku ważnej umowy z jego obecnym pracodawcą), to Bayer jest świadomy sytuacji i pozwolił mu na takie badanie terenu.

Na dzisiaj wyklucza się przedłużenie umowy Niemca z Bayerem. Bayern ciągle ma być faworytem do pozyskania Wirtza i w poniedziałek jego rada nadzorcza miała wydać zgodę na przeprowadzenie tego transferu, ale City jest mocno zainteresowane przejęciem atakującego. Pozostaje też kwestia momentu odejścia zawodnika, bo niewykluczone, że zawyżone oczekiwania Aptekarzy skłonią Wirtza do przeczekania jeszcze jednego sezonu, by obniżyć cenę transferu i pomóc w tej operacji klubowi, na który ostatecznie postawi.

Co ciekawe, Kicker dodaje w swoim artykule, że chociaż Real Madryt dotychczas był nieaktywny, to nie można wykluczyć, że po zatrudnieniu Xabiego Alonso zdecyduje się wejść do tego wyścigu. Takie obawy mają rosnąć w Monachium i właśnie z tego powodu Bawarczycy mieli w ostatnich tygodniach przyśpieszyć negocjacje z przedstawicielami zawodnika.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (27)

REKLAMA