Z podstawowej jedenastki Hansiego Flicka na ten sezon poza grą w niedzielnym Klasyku na pewno pozostanie Jules Koundé, który cały czas zmaga się z urazem mięśniowym. Jego miejsce na prawej obronie wstępnie kolejny raz ma zająć Eric García.
Poza tym trwa walka z czasem dla Alejandro Balde i Roberta Lewandowskiego. Hiszpan w tym tygodniu wznowił treningi na murawie po prawie 4-tygodniowej przerwie. Wczoraj znowu miał zrobić dobre wrażenie w trakcie zajęć i zaczyna się spekulować, że może zagrać przeciwko Królewskim nawet od pierwszej minuty. Pojawiają się oczywiście głosy o konieczności uniknięcia ryzyka, ale z każdym dniem szanse Hiszpana na występ od początku mają tylko rosnąć. Jeśli trener Flick zdecyduje się oszczędzić go na drugą połowę, to w jedenastce wyjdzie Gerard Martín, autor dwóch asyst w rewanżowym meczu z Interem.
Do odpowiedniej formy próbuje dojść także Robert Lewandowski, którego wejście z Interem zostało ocenione dosyć negatywnie i postawiło znak zapytania co do jego gotowości do gry. Alternatywą dla Polaka jest Ferran Torres i na ten moment media są mocno podzielone w tej kwestii. Ostatnie informacje Sportu z nocnego artykułu o składzie wskazują na Hiszpana jako wybór Flicka od pierwszej minuty.
Ostatecznie poza kadrą meczową w Barcelonie pozostaną Jules Koundé, Marc Bernal i Pablo Torre. Na listę ma wrócić za to Marc Casadó, który wrócił do dynamiki treningowej drużyny po przerwie spowodowanej kontuzją kolana, jakiej doznał w połowie marca. Niektórzy spekulują, że Hiszpan otrzyma minuty już w niedzielnym starciu z Realem Madryt.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się