Liga hiszpańska rozgrzana jest do czerwoności. Do końca pozostały już jedynie dwie kolejki, a kandydatów do zdobycia tytułu wciąż trzech: Real Madryt, Barcelona i Sevilla, tak, jak odpowiedno znajdują się w tabeli. Drużyny Fabio Capello i Franka Rijkaarda mają po 72 punkty, jednak Królewscy wyprzedzają Blaugranę lepszym bilansem w dwumeczu.
Jednakże, na stronie Realu Saragossa nadal na pozycji lidera widnieje FC Barcelona, odwieczny rywal Blancos. Sprawę podajemy w ramach ciekawostki, ale być może w ten sposób Saragossa chce wywrzeć na Merengues jeszcze większą presję? Za niecałe dwa tygodnie decydujący o Mistrzostwie Hiszpanii mecz Realu Saragossa z madryckim Realem, a detale takie jak ten jeszcze bardziej podgrzewają atmosferę. Włodarze klubu z Aragonii zapomnieli chyba tylko, jak pod presją gra Madryt, ten królewski Madryt...
Prowokacja i próba wyprowadzenia gości ze spokoju czy po prostu zwykła pomyłka (fot.: marca.com)?
Saragossa faworyzuje Barçę
Saragossa robi wszystko, by wyprowadzić Królewskich z równowagi
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (74)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.