REKLAMA
REKLAMA

Alexander-Arnold: To specjalne momenty, które będą żyć ze mną na zawsze

Anglik wrócił do gry po kontuzji po prawie 6 tygodniach przerwy i zdobył zwycięską bramkę. Po meczu został zapytany na murawie o swoją przyszłość.
REKLAMA
REKLAMA
Alexander-Arnold: To specjalne momenty, które będą żyć ze mną na zawsze
Trent Alexander-Arnold świętujący swojego gola. (fot. Getty Images)

Ostatecznie kontuzja kostki z rewanżowego starcia z PSG wykluczyła Trenta z gry na prawie 6 tygodni, ale Anglik wrócił do gry na końcówkę sezonu. W niedzielę wszedł na boisko w 71. minucie wyjazdowego meczu z Leicester i po 5 minutach strzelił zwycięską bramkę. Dzięki tej wygranej Liverpoolowi do zdobycia mistrzostwa Anglii brakuje już tylko 3 punktów na 5 kolejek przed końcem Premier League.

Umowa 26-latka wygasa po tym sezonie i wszystkie główne źródła transferowe wskazują na jego wolny transfer do Realu Madryt. Po meczu w wywiadzie na murawie obrońcę zapytano o jego przyszłość, której ten dotychczas nie komentował przez cały sezon:

REKLAMA
REKLAMA

Zostaje jedno palące pytanie. Nie wiem, czy możesz odpowiedzieć, ale jak wiele specjalnych momentów pozostało ci w koszulce Liverpoolu?
Posłuchaj, oczywiście przez cały sezon mówiłem, że nie będę rozmawiać o mojej sytuacji i nie będę wchodzić w szczegóły. Takie dni jak ten dzisiejszy zawsze są wyjątkowe - strzelanie goli, gra, wygrywanie meczów, bycie blisko wygrywanie tytułów, także bycie w wyścigach o mistrzostwo. To są specjalne momenty, które będą żyć ze mną na zawsze i cieszę się, że jestem ich częścią.

Jako że Liverpool zakończy sezon w weekend 24-25 maja, spekuluje się, że obrońca może zostać włączony do kadry Królewskich już na Klubowy Mundial, który zostanie rozegrany w czerwcu i lipcu. FIFA otworzy na początku czerwca specjalne okienko właśnie dla takich przypadków, dopuszczając chętnych piłkarzy do gry w barwach ich nowych klubów.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (31)

REKLAMA