– Jestem dumny z naszej drużyny. Pokazaliśmy, że możemy grać w Europie i pokonać jedną z najlepszych ekip na świecie u siebie oraz na wyjeździe. To był wielki komunikat z naszej strony. Byliśmy wspaniali w dwumeczu i do tego zrobiliśmy to z Realem. To wielka drużyna. Widzieliśmy też zapowiedzi, że dokonają powrotu, ale pokazaliśmy wielką mentalność i czuliśmy się komfortowo od początku do końca.
– Zmarnowany rzut karny? To może się zdarzyć. Wypróbowałem coś takiego i nie wyszło. Gdyby wpadło, byłbym geniuszem. Nie wpadło i wszyscy byli wściekli. Czasami można spudłować. Byłem jednak pewny, że dzisiaj trafię i trzymałem głowę wysoko. Ostatecznie udało się trafić i zrobiłem to inną podcinką. Tam w końcu zadziałała.
– Podcinka przy golu? Wybiegłem do zagrania Mikela, które on świetnie zagrywa. Widziałem, że Courtois szybko wyszedł i uznałem, że to najlepsze wyjście.
– Czuliśmy się komfortowo? Tak. Gramy całkiem dobrze, gdy schodzimy do nisko ustawionego bloku. Pokazaliśmy to także dzisiaj. Trzeba było trochę popracować i pobiegać [śmiech], ale udało się powstrzymać ich przed strzeleniem większej liczby goli.
– Wygraliśmy już z PSG w tym sezonie w fazie ligowej? Grają teraz z dużo większą pewnością siebie. Oglądaliśmy ich wczoraj [przeciwko Aston Villi] i wyglądali topowo. Będziemy na nich gotowi.
– Arsenal może wygrać Ligę Mistrzów. Chcę w to wierzyć. Możemy to zrobić.
– Czy wygrana z Realem sprawia, że Arsenal wchodzi poziom wyżej? Nie wiem, ale czuję, że mamy teraz ten szacunek. Widzieliśmy, jak oni przygotowywali się do tego meczu i widzieliśmy, że jesteśmy szanowani w Europie. Musimy stawiać jednak dalsze kroki, by spróbować coś wygrać.
– 3-miesięczna przerwa przez kontuzję? Czasami było mi ciężko, ale zaakceptowałem to. Zobaczyłem, na jakie mecze mogę wrócić i wtedy się uspokoiłem. Przygotowywałem się właśnie na te mecze. To była moja wielka motywacja w trakcie rehabilitacji.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się