REKLAMA
REKLAMA

Valencia: Jeśli Arsenal nie wyjdzie skoncentrowany, to będzie miał kłopoty

Antonio Valencia, były piłkarz m.in. Manchesteru United, udzielił wywiadu dziennikowi MARCA, w którym podzielił się swoimi przemyśleniami na temat dzisiejszego spotkania Realu Madryt z Arsenalem oraz zdradził powody odrzucenia oferty Królewskich kilkanaście lat temu. Przedstawiamy wypowiedzi Ekwadorczyka.
REKLAMA
REKLAMA
Valencia: Jeśli Arsenal nie wyjdzie skoncentrowany, to będzie miał kłopoty
Anotnio Valencia w pojedynku z Isco podczas meczu o Superpuchar Europy w 2017 roku. (fot. Getty Images)

– Jeśli Arsenal nie będzie skoncentrowany na 100%, to będzie miał kłopoty. Real Madryt ma tę zwycięską krew, do tego swoich kibiców, spektakularny stadion, murawę… Atmosfera będzie niewiarygodna. Myślę, że to będzie bardzo piękne spotkanie. Miałem okazję grać na Bernabéu i atmosfera tam panująca jest wyjątkowa. Mam nadzieję, że kibice będą się cieszyć i wrócą do domu zadowoleni.

– Kiedy grasz już na tym poziomie, to nie możesz popełnić błędu. Pomyłki muszą być minimalne, bo kiedy je popełniasz – odpadasz. Przy poziomie Realu i bardzo utalentowanych piłkarzach, jakich ma z przodu, jak Vinícius, wszyscy są bardzo groźni.

REKLAMA
REKLAMA

– Myślę, że jeśli Arsenal nie wyjdzie skoncentrowany, to będzie mocno cierpiał, ponieważ Real to zespół, który bardzo dobrze gra. Do tego Real jest przyzwyczajony do spotkań tej rangi. W ostatnich latach grali tego typu mecze i grają w nich na 100%. Myślę, że Real pokaże poziom, jaki ma.

– Kiedyś odmówiłem Realowi? Miałem szansę transferu do Realu Madryt, nawet spotkałem się z jednym z klubowych działaczy. Sam pomysł mi się podobał, ale zawsze myślałem o swojej rodzinie i to ona podjęła decyzję. Powiedzieli mi, że są zadowoleni z Manchesteru, czują się tam szczęśliwie, więc zdecydowaliśmy się zostać. Nie przenieśliśmy się i dzięki Bogu spędziłem tam 10 cudownych lat. Jednak zawsze będę wdzięczny ludziom z Realu Madryt za danie mi szansy spotkania się i świadomość, że byli mną zainteresowani.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA