Arsenal wyjdzie jutro na Santiago Bernabéu z misją utrzymania przewagi z pierwszego meczu w Londynie, który zakończył się pewnym zwycięstwem Kanonierów aż 3:0. W tym celu kluczowa będzie defensywa, która mimo licznych braków sprawuje się w tym sezonie bez zarzutów. Świadczy o tym fakt, że mimo straty trzynastu punktów do lidera Premier League, jakim jest Liverpool, podopieczni Mikela Artety pozostają drużyną z najmniejszą liczbą straconych bramek w Anglii – 27 po rozegraniu 32 ligowych meczów, wskazuje MARCA.
Bramkarz Arsenalu, David Raya, już w pierwszej fazie ligowej Ligi Mistrzów był drugim golkiperem z najmniejszą liczbą puszczonych goli – stracił ich zaledwie trzy w ośmiu meczach. Pierwszy pod tym względem był Inter Mediolan, który stracił tylko jedną bramkę. Co więcej, Raya nie ma w tym sezonie na koncie ani jednego meczu, w którym straciłby więcej niż dwie bramki. Statystyka ta na pewno nie napawa Królewskich optymizmem w kontekście poszukiwania remontady.
W samej Lidze Mistrzów kataloński golkiper Arsenalu puścił pięć bramek w dziesięciu spotkaniach, notując przy tym aż sześć meczów z czystym kontem. W sumie we wszystkich rozegranych dotychczas 49 oficjalnych meczach londyńczycy aż 18-krotnie zachowywali czyste konto z tyłu – przekłada się to na 36,7% wszystkich meczów.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się