REKLAMA
REKLAMA

Od porażki do porażki

W obecnym sezonie Real Madryt przegrał już łącznie jedenaście spotkań we wszystkich rozgrywkach, podczas gdy w poprzedniej kampanii drużyna zanotowała zaledwie dwie porażki.
REKLAMA
REKLAMA
Od porażki do porażki
Kylian Mbappé i Rodrygo w meczu z Arsenalem. (fot. Getty Images)

Real Madryt pod wodzą Carlo Ancelottiego przyzwyczaił się do przegrywania, stwierdza MARCA. Hiszpański dziennik przypomina, że w całym poprzednim sezonie Królewscy przegrali zaledwie dwa spotkania, podczas gdy w obecnych rozgrywkach licznik porażek wskazuje już jedenaście. Fakt ten jest o tyle martwiący, że do końca zostało jeszcze dwa miesiące rywalizacji. Jest to ponury obraz dla drużyny, która na przestrzeni czterech dni dwukrotnie schodziła z boiska pokonana. Oba mecze znacznie komplikują walkę zarówno o mistrzostwo Hiszpanii, jak i o triumf w Lidze Mistrzów. 

Niestety pod kątem wyników nie jest to ten sam Real Madryt, którego oglądaliśmy rok temu, gdy zespół przegrała tylko dwa mecze, oba z Atlético Madryt. Pierwsza porażka nie miała większego wpływu, ponieważ piłkarze Ancelottiego wygrali La Ligę z ogromną przewagą. Drugie potknięcie z odwiecznym rywalem kosztował ich już Puchar Króla, co uniemożliwiło im zdobycie wszystkich możliwych trofeów. 

REKLAMA
REKLAMA

Trudno szukać podobieństw między przeszłością a teraźniejszością, podkreśla MARCA. Zwłaszcza chodzi to o Ligę Mistrzów, gdzie aktualny obrońca tytułu przegrał aż pięć z trzynastu meczów. Trzy w fazie grupowej (z Lille, Milanem i Liverpoolem) oraz dwa w fazie pucharowej z Atlético i Arsenalem.

Jeśli weźmiemy pod lupę rozgrywki ligowe, to na krajowym podwórku Real również zanotował już pięć porażek, przez co prowadząca w tabeli Barcelona ma cztery punkty przewagi. Kolejna porażka, która również zostawiła bolącą ranę, to 2:5 w finale Superpucharu Hiszpanii, który został rozegrany w styczniu w Rijadzie. Łącznie Duma Katalonii zdobyła aż dziewięć bramek w dwóch starciach przeciwko Królewskim, a kolejna konfrontacja już 26 kwietnia w finale Pucharu Króla.

Na koniec MARCA dodaje, że choć wydaje się to trudne, Real Madryt może nawet pobić swój niechlubny rekord porażek w XXI wieku. Najgorszy pod tym względem był sezon 2018/19, gdy pod wodzą Lopeteguiego, Solariego i Zidane’a, Los Blancos przegrali łącznie aż… 18 spotkań. Miejmy nadzieję, że przynajmniej ten rekord nie zostanie poprawiony. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (23)

REKLAMA