– To był mecz niemal perfekcyjny czy perfekcyjny? Myślę, że zagraliśmy na bardzo wysokim poziomie, bo gdyby nie, to nie byłoby szans strzelenia trzech bramek Realowi i wygrania w taki sposób, w jaki wygraliśmy. Pod względem zespołowym, pod względem organizacji zagraliśmy na bardzo wysokim poziomie. Mieliśmy też dwie-trzy sytuacje w pierwszej połowie, gdzie się poślizgnęliśmy, łatwo straciliśmy piłkę, mieli kontrę po stałym fragmencie, gdzie mogli pobiec, w czym są niezwykle groźni. Później to bierze się z indywidualnych występów i magicznych momentów, które tworzą nasi zawodnicy. To, co zrobił Declan, było barbarzyństwem.
– Takie bramki z rzutów wolnych można wypracować? Wiele chyba zależy od piłkarza, który uderza w taki sposób? Nie strzeliliśmy gola bezpośrednio z rzutu wolnego od września 2021 roku. Mówiliśmy o tym od miesięcy. I kiedy to przyszło? No przyszło dziś od zawodnika, który nigdy nie strzelił bramki z wolnego, a dziś zdobył dwie w jedną noc. To jest całe piękno tego sportu.
– Jak w tym momencie widzę dwumecz? Czy Arsenal jest teraz wielkim faworytem? Pozostaje jeszcze jedno spotkanie i zdajemy sobie sprawę, z jakim rywalem się mierzymy. Jedynym sposobem na przygotowanie się będzie przygotowanie się w ten sam sposób. Trzeba pojechać tam wygrać mecz, zdominować grę i być sobą. Wiemy, że druga część zawsze jest bardzo długa i będzie bardzo różniła się od dzisiejszego spotkania.
– Trzeba będzie utrzymać taki sam poziom osobowości na Bernabéu, gdzie będą na nas naciskać? Tak i podnieść go, trzeba będzie go podnieść. Ale trzeba grać właśnie to, z taką wiarą, z taką determinacją i z takim duchem, jaki zaprezentowaliśmy dziś jako zespół. Dziś graliśmy przed naszymi kibicami, stworzyliśmy spektakularną atmosferę, ale musimy wykonać kolejny krok i postawić go właśnie tam.
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się