– Faworytem do poprowadzenia finału był César Soto Grado, a teraz jest nim De Burgos Bengoetxea? César Soto Grado kończy 45 lat razem z dwoma innymi kolegami, ale tylko on w tej grupie jest sędzią międzynarodowym. Przekazywano mu, że na koniec kariery dostanie ten finał, a nawet być może dodatkowo przedłużenie kontraktu o rok. Oby to się wydarzyło. Jednak od tych zapewnień w lutym doszło do spotkań trzech sędziów z prezesem Federacji [w sprawie przyszłości Komitetu Arbitrów] i zaczęło dochodzić do niemiłych sytuacji.
– Zazwyczaj finały Pucharu Króla, jeśli nie chodzi o oddanie hołdu na koniec kariery, jak to miało miejsce z Cantalejo, Mallenco czy Closem Gómezem, gwiżdżą sędziowie, którzy mają 3- lub 4-letni staż sędziego międzynarodowego. Burgos Bengoetxea miał sędziować finał rok temu, ale wszedł do niego Athletic [a De Burgos jest z Bilbao], więc ostatecznie przyznano go Munuerze Montero.
– Więc przed lutym finał był przyznany Césarowi Soto Grado, ale wydaje się, że Soto Grado na ostatnich spotkaniach mówił rzeczy, które nie spodobały się Luisowi Medinie Cantalejo, prezesowi Komitetu Arbitrów. Wydaje się, że dlatego teraz Luis stawia na De Burgosa Bengoetxeę.
– Możliwe, że dochodzi do tego sytuacja, w której Soto Grado był zaangażowany w spotkania, na których promowano Davida Fernándeza Borbalána i Roberto Alonso Fernándeza [na nowych szefów Komitetu Arbitrów]. Takie są ostatnie plotki i dlatego niektóre media wskazywały, że finał poprowadzi Soto Grado, ale teraz wymienia się De Burgosa Bengoetxeę.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się