MARCA podkreśla, że do tej pory nie doszło jeszcze do żadnego kontaktu między klubem i pomocnikiem w sprawie ewentualnego podpisania nowej umowy. Sytuacja w znacznej mierze przypomina tę z zeszłego sezonu. Najlepszym poręczeniem Modricia jest jego boiskowa postawa. Z negocjacjami tak naprawdę nie trzeba się spieszyć. Florentino i Luka nie potrzebują dużo czasu, by zawrzeć porozumienie. Po trzynastu latach w stolicy Hiszpanii obie strony w pełni się ze sobą identyfikują. Tak czy inaczej, ostatnia porażka z Valencią nie sprzyja rozmowom dotyczącym przyszłości zarówno z Luką, jak i Carlo Ancelottim.
Pomocnik cały czas ma wiele do zaoferowania, co pokazuje jego obecna sytuacja. Początkowo miał pomagać drużynie w konkretnych momentach, jednak z czasem zaczął zbierać kolejne występy od początku, w tym w spotkaniach wysokiej rangi. Trzeba zauważyć, że Modrić przegapił w tym sezonie zaledwie dwa mecze, z czego jeden z powodu zawieszenia za kartki. Ancelotti stawia Chorwata za wzór przy każdej możliwej okazji. Jest przykładem profesjonalizmu zarówno na boisku, jak i poza nim. Trener nie waha się z niego korzystać, gdy zespołowi nie idzie. Z Valencią nawet on nie mógł jednak nic wskórać.
Jak wylicza MARCA, w bieżącej kampanii Modrić rozegrał już 47 spotkań dla Realu Madryt oraz osiem kolejnych w barwach reprezentacji. Z ostatnich 10 meczów Królewskich Luka wychodził od początku w siedmiu. Jasno pokazuje to, jak istotnym ogniwem jest pomocnik w decydującej fazie sezonu. Dość powiedzieć, że już teraz Modrić ma na koncie tyle samo spotkań, co w całej poprzedniej kampanii. Zebrał wówczas 2263 minuty, teraz ma ich 2266. Przed nim jednak wciąż jeszcze co najmniej kilkanaście meczów do rozegrania.
Obecny status Luki nie zniechęca mimo to Katarczyków, którym zależy na podniesieniu poziomu ligi i zmniejszeniu przepaści, jaka dzieli ją od rozgrywek w Arabii Saudyjskiej. Do Kataru w niedawnej przeszłości przeniosło się już kilku zawodników z Hiszpanii, jak Joselu, David García, Rodrigo Moreno, czy Javi Martínez. Dwa lata temu Modrić otrzymał telefon od Saudyjczyków, konkretnie z Al-Ahli. Chorwatowi zaoferowano 80 milionów euro rocznie za dwa lata gry, jednak pomocnik wolał kontynuować karierę w Madrycie. Na ten moment niewiele wskazuje, by 39-latek zmienił nastawienie względem ewentualnej egzotycznej przygody na koniec wspaniałej kariery, kończy MARCA.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się