– Rejestracje Paua Víctora i Daniego Olmo zostały wykonane poprawnie. Już wam mówiłem, że spełniliśmy wszystkie wymagane warunki Federacji i La Ligi. To pozostaje w mocy.
– Flick pytał o sytuację? Oczywiście, że był zmartwiony. To nie był przypadek, że przed meczem [z Atlético] wyszły te informacje [o cofnięciu 100 milionów euro w Finansowym Fair Play]. Już wiemy, jak to działa. Dla mnie to próby zdestabilizowania zespołu. Kiedy dzieje się coś takiego, to piłkarze i trenerzy się tym martwią. Może to doprowadzić do zdestabilizowania nas, ale szczęśliwie wczoraj byliśmy mocni. Nie mogą nas pokonać na boisku, więc próbują pokonać w biurach. Pokonaliśmy wiele przeciwności.
– To prawda, że w Barcelonie walczymy nie zawsze, ale prawie zawsze przeciwko wszystkiemu i przeciwko wszystkim. Tutaj tak wygląda życie. Nasz trener też już zaczyna przez to cierpieć. Kiedy pojawiają się te informacje, to pyta: czy to znowu się wydarzy? Odpowiadam, że nie wiem, ale będziemy walczyć. I wiecie co? Ja jestem bardzo wdzięczny, że mamy klubową fundację. Bo kiedy w najtrudniejszych momentach zaczynasz myśleć o tym wszystkim, co robi fundacja i co osiąga poprzez swoje programy, to oczyszcza twoją duszę! Oczysza ją bardzo głęboko! Do tego odnawia twoją energię! To daje ci energię do dalszej walki w sprawach, w których uważamy, że warto walczyć. Fundacja dodaje nam też siły, by dalej być tym, kim jesteśmy.
Komentarze (70)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się