Chus Mateo:
– Została jeszcze jedna kolejka, ale wykonujemy wielki wysiłek w końcówce sezonu zasadniczego i mam nadzieję, że osiągniemy nasz cel.
– Nie wiem, czy to jest nasz najlepszy moment sezonu, ponieważ uważam, że mamy jeszcze duży margines do poprawy. Teraz gramy solidnie i konsekwentnie. Nie jest łatwo wygrać 13 meczów z rzędu w lidze, ani 5 meczów z rzędu w Eurolidze, ale ciągle mamy margines do poprawy. Drużyna wykonuje wysiłek, jakiego potrzebujemy, żeby podnieść się po słabym początku.
– Paris Basketball? Ich skuteczność rzutów za trzy punkty czasami bardzo wpływa na grę. Ich zawodnicy rzucają naprawdę dobrze. W ostatnim meczu, jaki rozegrali w Atenach, widzieliśmy, jak to może wyglądać. Świetnie grają przez cały sezon i również zasługują na awans.
Edy Tavares:
– Kluczem było utrzymanie się w meczu. Paris Basketball gra tak przez cały sezon. Bardzo szybko i z dwoma czy trzema akcjami, które mają wypracowane do perfekcji. Wszyscy wiedzą, co trzeba zrobić i mają wszystko bardzo zautomatyzowane. Wiele nas to kosztowało, ale byliśmy w grze i, dzięki wsparciu naszych kibiców, mogliśmy wygrać.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się