REKLAMA
REKLAMA

Barça traci 100 milionów i nie spełnia Finansowego Fair Play, ale co dalej?

Dopóki nie zatwierdzi sprzedaży lóż VIP, Deco będzie miał ogromne problemy z dokonywaniem transferów w kolejnym oknie.
REKLAMA
REKLAMA
Barça traci 100 milionów i nie spełnia Finansowego Fair Play, ale co dalej?
Joan Laporta. (fot. Getty Images)

Barcelona znów staje w obliczu problemów związanych z Finansowym Fair Play. La Liga poinformowała, że drużyna nie spełnia jego wymogów na przyszły sezon, co stanowi poważny krok wstecz przed nadchodzącym oknem transferowym. Klub będzie miał ogromne trudności z przeprowadzaniem wzmocnień, ponieważ nie ma już wolnego miejsca w limicie płac. Nie jest to nic nowego – w ostatnich latach Barcelona wielokrotnie znajdowała się w podobnej sytuacji, mocno ograniczającej jej zdolność do pozyskiwania zawodników. Problem w tym, że sądzono, iż klub wydostał się już z tego impasu – La Liga potwierdziła to w styczniu – ale teraz zmieniła zdanie i wszystko wróciło do punktu wyjścia, zauważa MARCA.

REKLAMA
REKLAMA

Zniknęło 100 milionów
Chodzi o brakujące 100 milionów euro ze sprzedaży lóż VIP na Camp Nou. Początkowo transakcja wydawała się zawarta, jednak – niespodzianka – klub nie uwzględnił jej w rachunku zysków i strat zawartym w sprawozdaniu finansowym przekazanym kilka dni temu do La Ligi. Powód? Nowy audytor odrzucił tę operację i nie ujął jej w dokumentach. W efekcie klub traci przestrzeń w ramach Finansowego Fair Play, co oznacza, że nie będzie mógł zarejestrować takich zawodników jak Dani Olmo czy Pau Víctor, stwierdza MARCA.

La Liga i Wyższa Rada Sportu – różne podejścia
Nawet jeśli Wyższa Rada Sportu (CSD), która ma decydujący głos, pozwoli na rejestrację obu piłkarzy, problemy związane z Finansowym Fair Play nie znikną. Decyzja CSD nie dotyczy bowiem kwestii limitów płacowych, lecz prawa zawodnika do wykonywania zawodu i przepisów zakazujących dwukrotnej rejestracji tego samego piłkarza w jednym klubie w trakcie sezonu – przepisów, które uznano za przestarzałe. Niezależnie więc od treści decyzji CSD – nawet jeśli okaże się korzystna – Barcelona wciąż nie będzie spełniać zasad Finansowego Fair Play, informuje MARCA.

Potwierdzić transakcję
Co dalej? To pytanie zadają sobie kibice Dumy Katalonii. Co musi zrobić klub, by przezwyciężyć tę sytuację i wrócić do reguły 1:1 w kolejnym oknie transferowym? Przede wszystkim trzeba udowodnić, że sprzedaż lóż VIP rzeczywiście doszła do skutku i przedstawić pełną kwotę – 100 milionów euro – jeszcze przed 30 czerwca, kiedy zamyka się bilans finansowy, donosi MARCA.

REKLAMA
REKLAMA

Reguła 1:1
Cała sytuacja ponownie wiąże ręce Deco i Flickowi przy planowaniu kadry na przyszły sezon. Dyrektor sportowy nie wie, jakim budżetem dysponuje. Na ten moment – żadnym, chyba że klub zacznie sprzedawać zawodników. Nawet wtedy możliwości będą ograniczone, ponieważ Barcelona nie może wydawać tyle samo, ile zarobi – aby to było możliwe, musi wrócić do reguły 1:1, a obecnie się do niej nie kwalifikuje, dostrzega MARCA.

Bezpieczne przedłużenia
Na szczęście, obecna sytuacja nie wpływa na przedłużenia kontraktów, których klub dokonał w 2025 roku. W okresie, gdy Barcelona spełniała wymogi Finansowego Fair Play i działała zgodnie z regułą 1:1, udało się przedłużyć umowy z kluczowymi piłkarzami: Araújo, Pedrim, Gavim i Íñigo Martínezem. Jak potwierdziły źródła La Ligi, tych kontraktów nie da się cofnąć. Przynajmniej w tej kwestii klub może czuć się spokojny, zwraca uwagę MARCA.

Nieufność na rynku
Największe trudności pojawiają się jednak przy próbach pozyskania nowych zawodników. Dopóki sytuacja nie zostanie rozwiązana – a nic nie wskazuje na to, by miało to nastąpić szybko – bardzo trudno będzie przekonać jakiegokolwiek piłkarza do transferu na Camp Nou. Wielu widziało już, co działo się w poprzednich oknach, gdy rejestracja nowych graczy odbywała się dosłownie w ostatnich minutach. Wobec konkurencyjnych ofert, wielu zawodników może wybrać bardziej stabilne kluby. Ale Deco już zdążył się do tego przyzwyczaić, podsumowuje MARCA.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (37)

REKLAMA