REKLAMA
REKLAMA

Sergio Gómez: Jeśli nie wierzymy w remontadę, to lepiej nie jedźmy do Madrytu

Pomocnik Realu Sociedad, Sergio Gómez, podzielił się swoimi odczuciami po ligowym zwycięstwie z Realem Valladolid i przed rewanżowym starciem z Realem Madryt w półfinale Copa del Rey. Poniżej przedstawiamy zapis wypowiedzi hiszpańskiego zawodnika.
REKLAMA
REKLAMA
Sergio Gómez: Jeśli nie wierzymy w remontadę, to lepiej nie jedźmy do Madrytu
Sergio Gómez. (fot. Getty Images)

– Wynik pierwszego meczu jest pozytywny dla Realu Madryt, ale te trzy punkty w meczu z Realem Valladolid dodają nam pewności siebie przed starciem w Madrycie, w którym będziemy myśleć o tym, aby awansować i dotrzeć do finału. Jeśli w to nie wierzymy, to lepiej w ogóle tam nie jedźmy. Stawką jest finał Copa del Rey. Ten sztab techniczny i niektórzy zawodnicy kilka lat temu byli już w stanie wygrać na Bernabéu i w tamtym sezonie ostatecznie wygraliśmy te rozgrywki. Dlatego jedziemy tam z maksymalnymi nadziejami. Oby udało się przeprowadzić remontadę i awansować do finału, którym cieszylibyśmy się zarówno my, jak i wszyscy nasi kibice.

– Wygrana w 90 minutach pozwoliłaby nam dotrzeć do dogrywki. To tylko jedna bramka różnicy. Każdy ma jasność co do tego, że na boisko trzeba wyjść z zamiarem zwycięstwa. Jesteśmy odważną drużyną, która gra piłką i chce wygrywać. Wiemy, że będziemy mieć trudności, ponieważ to wielki rywal. Trzeba będzie dobrze kontrolować ich kontry. Myślę, że im lepiej będziemy to robić, tym bliżej będziemy zwycięstwa.

REKLAMA
REKLAMA

– Nadziei nikt nam nie zabierze. Wielu kolegów i trener przypominali przed pierwszym meczem, że potrafiliśmy już pokonać Real Madryt, a teraz na pewno będą przypominać zwycięstwo na Bernabéu. Jedziemy tam z wielkimi nadziejami i oby udało się wygrać.

– Jesteśmy zadowoleni po ostatnim zwycięstwie z Realem Valladolid. To było dla nas ważne, aby ponownie móc wygrać przed własną publicznością. Za nami dosyć skomplikowany miesiąc z wielkimi meczami dla klubu. Myślę, że pierwsza połowa była dosyć dobra, a później ponownie wyszliśmy dobrze po przerwie. Prawda też jest taka, że pod koniec trochę się rozluźniliśmy, a do tego nie powinno dochodzić. Ale jednocześnie przy takim wyniku i przy takim zmęczeniu to też coś normalnego.

– Wygrana po przerwie na reprezentacje jest bardzo ważna. To dodaje nam pewności siebie na wtorek i w kontekście dalszej walki o Europę. Chcemy narzucać presję na naszych bezpośrednich rywali. Dla stabilności klubu niezwykle ważne jest to, aby być w Lidze Europy i będziemy o to walczyć do samego końca.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA