Miguel Ángel Díaz z radia COPE poinformował, że Florentino Pérez zdecydował się nagrodzić piłkarzy za awans w Lidze Mistrzów i pokonanie Atlético Madryt. Prezes miał dorzucić każdemu z piłkarzy pierwszej drużyny po 250 tysięcy euro premii z tytułu tego osiągnięcia. Dziennikarz podkreśla, że kapitanowie nie negocjowali jeszcze premii za najważniejsze tytuły i nie wiadomo, czy ta kwota pozostałaby poza potencjalną premią za zdobycie Champions League, czy ostatecznie zostałaby od niej odjęta.
Hiszpan podkreślił, że prezes zdaje sobie sprawę z trudów tego sezonu, w którym Królewscy ciągle mogą rozegrać 72 mecze (już rozegrali 48). Widać to też w Lidze Mistrzów, gdzie dopiero doszli do ćwierćfinałów, a już mają za sobą 12 spotkań, gdy w poprzednim roku w starym formacie wygrali Champions League po 13 spotkaniach. Także z tego powodu Florentino zdecydował się ich nagrodzić.
Dziennikarz dodaje, że klub może pozwolić sobie na takie gesty szczególnie w Lidze Mistrzów, gdzie UEFA chwali się zwiększeniem potencjalnej puli nagród dla klubów o 21%. Na razie Królewscy za awans do ćwierćfinałów zarobili z tytułu samych nagród za osiągnięcia około 60 milionów euro, a do tego dochodzą pieniądze z transmisji czy rankingu historycznego.
Przypomnijmy, że rok temu MARCA podawała, że klub wycenił zdobycie trzech tytułów w postaci Superpucharu, La Ligi i Ligi Mistrzów na 1,4 miliona euro brutto premii na zawodnika. W 2022 roku taki sam zestaw tytułów został wyceniony na 900 tysięcy euro premii. Poza tym warto dodać poza informacjami COPE, że Real Madryt założył sobie w budżecie na ten sezon awans do ćwierćfinałów Ligi Mistrzów, więc wygrana z Atlético miała też znaczenie dla klubowych finansów.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się