REKLAMA
REKLAMA

Historia przemawia za Realem

Czy Królewscy wygrają pozostałe cztery mecze?
REKLAMA
REKLAMA

Gdyby sugerować się historią, Real Madryt wygrałby ligę, bowiem Królewscy mają bardzo dobry bilans z czwórką zespołów, z którymi przyjdzie im się zmierzyć w nadchodzących tygodniach.

Recreativo - Real Madryt
Real Madryt nigdy nie przegrał w ligowym meczu na wyjeździe z Recreativo. Los Blancos raz wygrali (1-2 w sezonie 1978/79) i zremisowali (0-0 w sezonie 2002/03). Jednakże Królewscy otrzymali już w ubiegłym roku ostrzeżenie - podopieczni Marcelino na Santiago Bernabeu zwyciężyli 3-0. Pamiętać jednak należy, że obecna drużyna i ta z grudnia różnią się znacznie.

Real Madryt - Deportivo
Rywalizacja obydwu ekip została zapoczątkowana w sezonie 1941/42. Los Merengues pokonali wówczas Depor 3-0 i od tego momentu podobne rezultaty w spotkaniach na Bernabeu nikogo nie dziwiły. Z 36 meczów rozegranych na obiekcie Realu Madryt gospodarze wygrali 29, pięciokrotnie zremisowali i tylko dwa razy poznali gorycz porażki. Bilans bramkowy także jest imponujący: 84 zdobyte bramki i zaledwie 27 straconych.

Saragossa - Real Madryt
Już teraz można powiedzieć, że ten mecz będzie najtrudniejszym. Real Saragossa plasuje się na piątym miejscu w tabeli, a niedawna porażka z Valencią znacznie zmniejszyła ich szanse na grę w eliminacjach Ligi Mistrzów. Mimo wszystko, historia znowu przemawia za Królewskimi. Los Blancos wygrali prawie połowę z 53 spotkań rozgrywanych na La Romareda (23). Czterenaście razy obydwie ekipy podzieliły się punktami, a Real Saragossa może się pochwalić szesnastoma zwycięstwami. Mimo że ze statystyk wynika, iż Królewscy będą mieli najtrudniejszą przeprawę właśnie z Saragossą, to jednak stawiani są w roli faworytów.

Real Madryt - Mallorca
To ostatni mecz sezonu, po zakończeniu którego madridistas mają nadzieję, że będą mogli świętować triumf w lidze. Obydwa zespoły rywalizowały na Bernabeu 21 razy. Los Blancos 15 razy sięgnęli po komplet punktów oraz trzy razy zremisowali i przegrali. Liczby przemawiają zdecydowanie za podopiecznymi Fabio Capello.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (40)

REKLAMA