Mecze La Ligi w Hiszpanii pokazywane są przez płatne platformy DAZN i Movistar+ (dzielące się w każdej kolejce liczbą transmitowanych spotkań po połowie), a dodatkowo jedno spotkanie niższej kategorii każdej kolejki pokazywane jest w otwartym GOL Televisión, a także w kanałach regionalnych związanych z występującymi w nim ekipami. AS za firmą Barlovento Comunicación podaje, że w obecnym sezonie najlepszą oglądalnością cieszy się Barcelona, a Real Madryt zostaje za nią w tyle o średnio 100 tysięcy unikalnych widzów na dane spotkanie.
Spotkania Katalończyków na płatnych platformach ogląda średnio 1,58 miliona unikalnych widzów, a Królewskich 1,48 miliona. Poza tym milionowe widownie gromadzą jedynie Atlético i Sevilla, przy czym zostają odpowiednio 500 i 400 tysięcy widzów za liderującymi gigantami.

Badanie Barlovento Comunicación. Kolejno: klub; średni unikalni widzowie; mecze w otwartym kanale.
Oglądalność w Hiszpanii i na świecie to ważna część praw telewizyjnych, bo przy obecnych kontraktach telewizyjnych aż 122 miliony euro z przychodów z praw telewizyjnych są dzielone zależnie od wyników oglądalności zbieranych u partnerów La Ligi. AS wskazuje, że stąd wynika spadek Realu Madryt na drugie miejsce w prawach telewizyjnych w poprzednim sezonie (dokładne kwoty podane tutaj), chociaż należy podkreślić, że Królewscy otrzymują także mniej pieniędzy z tytułu współpracy telewizyjnej, której odmawiają (stąd między innymi brak pomeczowych wywiadów na murawie czy obrazków z szatni Realu), bo uważają, że prawnie wszystkie te rzeczy należą do niego (w sensie, że Dekret o prawach telewizyjnych dotyczy samego meczu) i nie można wymuszać na kimś tych aktywności. Ta sprawa pozostaje kwestią sporu sądowego.
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się