Riccardo Calafiori w doliczonym czasie gry w meczu Ligi Narodów z Niemcami poślizgnął się na murawie bez udziału rywala i nieszczęśliwie rozjechały mu się obie nogi, przy czym dodatkowo uderzył lewym kolanem w murawę. Corriere dello Sport podaje, że obrońca przeszedł już pierwsze badania, które wykazały kontuzję w więzadle pobocznym kolana, którą określono jako uraz pomiędzy 1. i 2. stopniem.
Dziennik dodaje, że 22-latek pozostanie poza grą przez około 2-3 tygodnie. To oznacza, że jego potencjalny powrót zbiegnie się z pierwszym meczem ćwierćfinałów Ligi Mistrzów z Realem w Londynie, który odbędzie się dokładnie za 19 dni. Należy przy tym podkreślić, że w ostatnich meczach Kanonierów często na lewej obronie grywał także 18-letni Myles Lewis-Skelly, który potrafił wywalczyć sobie dużą część minut w rywalizacji z Calafiorim.
To nie jedyny problem Arsenalu przed starciami z Realem Madryt. W tym dwumeczu na pewno nie wystąpią kontuzjowani Kai Havertz (uraz mięśni uda) i Gabriel Jesus (kolano). Właśnie z tego powodu w ostatnim czasie w ataku grał pomocnik Mikel Merino. Poza tym po 3-miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją mięśniową wraca Bukayo Saka, który ma jednak celować w pełne występy przeciwko Królewskim. Dodatkowo zawieszony na pierwsze spotkanie jest Raheem Sterling. Warto dodać, że wczoraj poza kadrą Holandii został Jurriën Timber, podstawowy prawy obrońca Arsenalu, ale poinformowano, że wynikało to z choroby.
W Realu Madryt wykluczone są występy Daniego Carvajala i Édera Militão, którzy przechodzą rehabilitacje po kontuzjach kolan. Pod znakiem zapytania stoją powroty Daniego Ceballosa i Ferlanda Mendy'ego, bo obaj zmagają się z urazami mięśniowymi. Hiszpan miał przyśpieszyć rehabilitację, ale wstępnie zapowiadano jego powrót na drugą połowę kwietnia. Z kolei Francuz po kontuzji mięśniowej może wrócić na dwumecz z Arsenalem przy pozytywnym rozwoju rehabilitacji. Dodatkowo zawieszony na pierwsze spotkanie jest Aurélien Tchouaméni.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się