„Każdy jest świadomy tego, co robi. Z tego względu jestem spokojny. Żyję z dnia na dzień, ostatecznie to kwestia czasu” – powiedział w telewizji publicznej, zapytany o toczące się wobec niego postępowanie sądowe. Mówił spokojnie, broniąc swojej niewinności. Starał się też umniejszyć znaczenie wrogich przyśpiewek, które towarzyszą mu od debiutu w pierwszym zespole Królewskich. Najmocniejszy ich przejaw miał miejsce na Reale Arena, gdzie kibice skandowali „Asencio, umrzyj”. Sędzia Sánchez Martínez zastosował wówczas protokół: poinformował koordynatora ds. bezpieczeństwa, przekazał ostrzeżenie przez megafony („Nie dla rasistowskich, ksenofobicznych i nietolerancyjnych przyśpiewek. Kibicuj i wspieraj swój zespół, szanując rywala”) i przerwał spotkanie na kilka minut.
„Tak, zauważyłem zmianę presji na stadionach. To logiczne, prawda? Zmieniła się kategoria rozgrywek… Ale ja lubię to uczucie, motywuje mnie presja. Od dziecka jestem do niej przyzwyczajony, w Madrycie zawsze ją czujemy. To sprawia, że mam jeszcze większą motywację” – dodał. Sam Luis de la Fuente mówi, że Asencio „przyspieszył swój rozwój” i w ciągu zaledwie 125 dni przeszedł drogę z Primera RFEF do reprezentacji. Sam zawodnik skomentował to w mediach Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej: „Wszystko potoczyło się bardzo szybko i intensywnie, staram się na bieżąco dostosowywać do sytuacji, które mnie spotykają i które dopiero nadejdą”.
„Marzę o nowym kontrakcie z Realem”
W El Chiringuito, w krótkim fragmencie wywiadu (pełna rozmowa zostanie wyemitowana dziś wieczorem), temat rozmowy skupił się na jego przyszłości. „Gdzie widzisz siebie za 10 lat?” – padło pytanie. „W Realu Madryt i w reprezentacji” – odpowiedział obrońca. Następne pytanie było oczywiste: „To znaczy, że przedłużysz kontrakt?”. Asencio nie miał wątpliwości: „Marzę o nowej umowie z Realem i o tym, żeby zostać tutaj na wiele lat. Moim celem jest wygranie Ligi Mistrzów”. Jego stanowisko jest jasne. Tak samo jak nastawienie klubu – Los Blancos chętnie przedłużą z nim kontrakt przed przyszłym sezonem. Może to być pierwszy ruch transferowy Realu na kampanię 2025/26.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się