Nie jest tajemnicą, że Królewscy w niedalekiej przyszłości będą musieli odświeżyć środek obrony. Dość wspomnieć, że Rüdiger i Alaba są już po trzydziestce. Jednym z zawodników znajdujących się w orbicie zainteresowań Realu Madryt jest 19-letni Dean Huijsen, zapewnia AS. Działacze przeczesują rynek w poszukiwaniu graczy spełniających konkretne kryteria. Głównymi z nich są młodość, doświadczenie w topowej lidze i margines rozwoju. Huijsen spełnia każde z nich, a do tego jest zatwardziałym madridistą. Jego ojciec, Donny, również były profesjonalny piłkarz, który w szkółce Ajaksu miał okazję poznać Seedorfa, jest zagorzałym fanem Los Blancos, czym zaraził także swojego syna.
Jak zapewnia AS, Huijsen senior, będący jednocześnie agentem Deana, miał już okazję odwiedzić Valdebebas i był zachwycony tym, co zobaczył. Jego syn piłkarskie szlify zbierał w szkółce Málagi, ale w pewnym momencie doszedł do wniosku, że regularnej gry musi poszukać gdzie indziej. Tak oto trafił do młodzieżowych zespołów Juventusu, z którego na wyraźną prośbę Mourinho został potem wypożyczony do Romy.
Pełnym blaskiem rozbłysnął jednak dzięki transferowi do AFC Bournemouth. Jego kontrakt z angielskim klubem obowiązuje jeszcze przez pięć lat, a klauzula wynosi 50 milionów, czyli o 35 więcej niż suma, za jaką go sprowadzono. Kwota wydaje się wysoka, ale – jak przekonuje AS – może być negocjowalna. Huijsen podoba się Królewskim praktycznie pod każdym kątem, oprócz ceny. Tak czy inaczej, nadchodzi moment, by wreszcie rozpocząć pokoleniową przemianę na pozycji stopera. Alaba w czerwcu skończy 33 lata, a jego umowa wygasa po przyszłym sezonie.
Komentarze (76)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się