O Asencio powiedziano już niemal wszystko. Wywalczył sobie prawo do bycia uznawanym za jedno z największych objawień Realu Madryt w tym sezonie. Jednak spośród wszystkich jego zalet, które pozwoliły mu na stałe zadomowić się w pierwszym zespole, jest jedna cecha, która do tej pory pozostawała w cieniu, a jednocześnie wzbudza zachwyt w Valdebebas – jego imponująca odpowiedź fizyczna na wymagania najwyższego poziomu, zauważa MARCA.
Przy tak dużym skoku z drużyny rezerw do pierwszego zespołu jednym z największych wyzwań było sprostanie intensywności gry Realu Madryt, szczególnie w tak wymagającym sezonie, zarówno pod względem liczby rozgrywek, jak i napiętego kalendarza. Asencio przeszedł od gry raz w tygodniu w Castilli do rozgrywania meczu co trzy dni w pierwszej drużynie. Wystarczy spojrzeć na liczby, by dostrzec skalę tej zmiany – między sierpniem a listopadem rozegrał 11 spotkań w 71 dni, po czym na stałe awansował do pierwszego zespołu. Od stycznia do marca zanotował już 19 występów w ciągu 65 dni, co oznacza mecz średnio co 3,4 dnia. Harmonogram nagle się podwoił, a młody obrońca dostosował się do niego z zadziwiającą naturalnością. „Aż trudno uwierzyć, że jest w pierwszym zespole dopiero od kilku miesięcy” – komentują w Valdebebas.
Niezwykła wytrzymałość fizyczna
Siła fizyczna Asencia to kolejny z jego atutów. Od zawsze imponował wytrzymałością – w poprzednim sezonie rozegrał 34 z 38 meczów Castilli (89%) i nie opuścił żadnego z powodu kontuzji. Jednak prawdziwą próbą było przejście do pierwszej drużyny. I jak dotąd zdaje ją celująco. Od debiutu 9 listopada wystąpił w 28 z 30 spotkań Realu Madryt we wszystkich rozgrywkach (93%), a w 18 z nich wyszedł w podstawowym składzie.
Doktor Pedro Luis Ripoll, dyrektor Kliniki Ripoll y De Prado, będącej Centrum Doskonałości FIFA, podkreśla, że to przypadek niezwykły, biorąc pod uwagę jego młody wiek i brak wcześniejszego doświadczenia na najwyższym poziomie. „Ma wyjątkowe warunki fizyczne, które pozwalają mu rywalizować na najwyższym poziomie. Gra co trzy dni, jakby robił to od lat, a jego organizm nie daje żadnych oznak przeciążenia. To dowód na doskonałą równowagę fizyczną i świetne predyspozycje. Jego muskulatura nie jest ani nadmiernie rozbudowana, ani przeciążona, dzięki czemu dobrze znosi intensywny wysiłek i szybko się regeneruje. To kluczowa cecha w klubie takim jak Real Madryt, gdzie napięty terminarz nie pozostawia miejsca na odpoczynek” – wyjaśnia Ripoll.
Niezwykła odporność psychiczna
Oprócz warunków fizycznych doktor Ripoll zwraca również uwagę na siłę mentalną Asencia, która wyróżnia sportowców na najwyższym poziomie. „Najbardziej imponuje jego psychika – to maszyna do koncentracji, ma niezwykle poukładaną głowę i rzadko traci skupienie. Zdumiewa sposób, w jaki przyswoił sobie presję gry w Realu, i to nie tylko w jakiejkolwiek roli, ale na kluczowej pozycji, wymagającej indywidualnej odpowiedzialności. W dodatku w momencie, gdy ta strefa boiska w Realu była pełna braków i niepewności. Wielu zawodników nie wytrzymuje fizycznie pod wpływem stresu i napięcia. On jednak nie tylko nie osłabł, ale wręcz rośnie w siłę” – podkreśla Ripoll.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się